Dziennik.pl logo

Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. Wiadomo, kiedy ranni wrócą do Polski

Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Wrak polskiego autokaru, który uległ katastrofie na Węgrzech/East News
Pierwszy transport Polaków poszkodowanych w niedzielnym wypadku autokaru na Węgrzech będzie w poniedziałek w godzinach wieczornych. Ranni przebywają teraz w szpitalach w Egerze i Nyíregyháza - ma to być łącznie około 20 osób. Kolejni pacjenci są kwalifikowani do transportu.

Przedstawiciele polskiego rządu wraz z zespołem medycznym polecieli na Węgry w niedzielę wieczorem. Zespół medyczny MZ od rana odwiedza cztery węgierskie szpitale, by ocenić stan Polaków rannych w wypadku autokaru. W gotowości do transportu są dwa samoloty LPR oraz polskie szpitale. Na poniedziałkowym briefingu rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że poszkodowani w niedzielnym wypadku znajdują się w czterech węgierskich szpitalach, a te są odwiedzane i zabezpieczane ze strony zarówno konsularnej, jak i medycznej. Obecnie - jak wskazał - medycy kwalifikują osoby, których stan pozwala na powrót do kraju pierwszym transportem.

Samolot ze specjalnym zabezpieczeniem medycznym

"Ten pierwszy transport to będzie dzisiaj w godzinach wieczornych. Rozmawiałem kilkanaście minut temu z panią minister Kacperczyk (wiceszefowa MZ), to będzie około dwudziestu osób, które będą wracały do Polski" - powiedział Szłapka. Podał też, że powrót odbędzie się z międzylądowaniem w Rzeszowie.

Dopytywany powiedział, że osoby, których stan zdrowotny zostanie zakwalifikowany jako bardziej wymagający, zostaną przetransportowane - jak dodał - specjalnym samolotem zabezpieczenia medycznego. Szłapka powiedział, że w przypadku poszkodowanych, których stan zdrowia nie będzie obecnie pozwalał na przetransportowanie do kraju, będą oni mogli pozostać pod opieką medyczną na Węgrzech.

12 osób zginęło w katastrofie na Węgrzech

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski, wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie. 12 osób zginęło, a 10 kolejnych, będących w bardzo ciężkim stanie, trafiło do szpitali na Węgrzech. Poszkodowani w wypadku znajdują się w szpitalach w czterech miejscowościach: Nyíregyháza, Egerze, Miszkolcu i Debreczynie.

Przedstawiciele polskiego rządu wraz z zespołem medycznym polecieli na Węgry w niedzielę wieczorem. Zespół medyczny MZ od rana odwiedza cztery węgierskie szpitale, by ocenić stan Polaków rannych w wypadku autokaru. W gotowości do transportu są dwa samoloty LPR oraz polskie szpitale. (PAP)

nl/ pab/ kmz/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKatastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. Wiadomo, kiedy ranni wrócą do Polski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj