Prokuratura zadecydowała o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w związku z podejrzeniem składania fałszywych zeznań. Chodzi o przesłuchanie w warszawskim oddziale IPN z kwietnia 2016 roku. Wałęsa pojawił się wówczas w charakterze świadka i był pytany o złożenie podpisów na ponad 50 dokumentach dotyczących współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa.
Prokuratura: Wałęsa był "wtórnym analfabetą"
Były prezydent konsekwentnie zaprzeczał, by pisał większość ze wspomnianych dokumentów. Prokuratura uznała - m.in. na podstawie zeznań świadków - że Wałęsa nie sporządzał w latach 70. długich rękopisów, co wynikało z tego, że w tamtym okresie był "wtórnym analfabetą". "Nie posługiwał się pismem i słabo czytał, a dokumenty, które podpisywał jako przewodniczący Związku Zawodowego "Solidarność" były pisane dla niego przez inne osoby" - tłumaczył prok. Wojciech Sitek z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Decyzja prokuratury ws. Lecha Wałęsy wywołała falę oburzenia. Były prezydent wydał najpierw oświadczenie w niedzielę, ale zostało ono usunięte. Teraz opublikował drugie oświadczenie w mediach społecznościowych.
Lech Wałęsa: mogliście sami tego dokonać, mądrale
Odpowiadam im - gdybyście mieli za grosz mądrości, to byście zauważyli, że ubliżacie sobie, a nie mnie. Polska od końca wojny próbowała skończyć z komunizmem i urwać się sowietom. I to się nie udawało - przekonywał były prezydent w oświadczeniu. - Mieliśmy równą szasnę. Mogliście w swojej mądrości być na moim miejscu - zwracał się do swoich przeciwników. Mogliście tego dokonać mądrale. Wstydźcie się przed całym światem. Dokonał tego analfabeta, jak mnie nazywacie. Pokojowo - wskazał Wałęsa. Były prezydent podkreślił ponadto, że gdy przygląda się komentarzom to dochodzi do wniosku, iż krytykujący go ludzie "nawet nie wiedzą" jak Wałęsa dokonał "skończenia z komunizmem" i "urwania się sowietom".
Wałęsa do przeciwników: przestańcie się ośmieszać
Jak wskazał, wydarzenia, na które wskazują komentatorzy, wcale "nie są zwycięstwami". - Były inne decydujące momenty, a wy ich nie zauważyliście. Dlatego przestańcie się ośmieszać wobec całego świata. Jesteście głupcami, nie potrafiliście tego dokonać. Jak wy wyglądacie? Zejdźcie z tej drogi, nie jesteście w stanie zmienić faktów - zaapelował Wałęsa.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
