Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójstwo Chaszodżdżiego. Aresztowano niewłaściwą osobę

8 grudnia 2021, 17:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Francuska policja
<p>Francuska policja</p>/Shutterstock
Francuska policja aresztowała we wtorek w Paryżu niewłaściwą osobę, biorąc ją za jednego z domniemanych zabójców saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego; w środę mężczyzna, którego wzięto za byłego członka Gwardii Królewskiej Arabii Saudyjskiej został wypuszczony z aresztu.

Mężczyzna, który miał wylecieć do Rijadu, został zatrzymany na paryskim lotnisku Charles de Gaulle na podstawie międzynarodowego listu gończego wystawionego przez władze Turcji w 2019 roku. Policja uznała, że jest to poszukiwany tym listem Chalid al-Otaibi, ale w środę gdy tożsamość aresztowanego została sprawdzona, okazało się, że doszło do pomyłki - poinformowała francuska prokuratura w oświadczeniu.

Zdumiewająca pomyłka

Ambasada Arabii Saudyjskiej w Paryżu oświadczyła, że zatrzymany "nie ma nic wspólnego ze sprawą" Chaszodżdżiego.

Wysokiej rangi przedstawiciel francuskiej policji powiedział agencji Reutera, że jest bardzo zdumiony aresztowaniem, ponieważ mężczyzna odbył wiele podróży do Europy w ostatnich miesiącach i bez problemu wjeżdżał do Francji.

Reuters zwraca uwagę, że do zatrzymania i uwolnienia mężczyzny doszło wkrótce po spotkaniu prezydenta Francji Emmanuela Macrona z następcą saudyjskiego tronu księciem Mohammedem bin Salmanem i była to pierwsza bezpośrednia rozmowa zachodniego przywódcy z de facto szefem saudyjskiego państwa, od zamordowania Chaszodżdżiego. Agencja przypomina, że Rijad ostatnio kupuje duże ilości francuskiej broni.

Raport ONZ

W raporcie opublikowanym w 2019 roku sprawozdawczyni ONZ ds. egzekucji pozasądowych, doraźnych i arbitralnych Agnes Callamard stwierdziła, że zleceniodawcą zabójstwa dziennikarza był "według wiarygodnych świadectw" właśnie książę Mohammed bin Salman.

33-letni al-Otaibi, z którym pomylono zatrzymanego, był członkiem komando, złożonego z żołnierzy saudyjskich jednostek specjalnych, które zamordowało Chaszodżdżiego.

Chaszodżdżi, krytyczny wobec władz saudyjskich niezależny dziennikarz piszący między innymi dla "Washington Post", został w 2018 roku zabity w konsulacie generalnym Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Władze saudyjskie przez długi czas twierdziły, że nie mają nic wspólnego z jego zaginięciem, ale ostatecznie przyznały, że doszło do zabójstwa, gdy zawiodły próby nakłonienia dziennikarza do dobrowolnego powrotu do kraju. Zwłok nigdy nie odnaleziono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj