Dziennik Gazeta Prawana logo

Arabscy turyści zaskoczeni zachowaniem Polaków. To ich szokuje

26 grudnia 2024, 07:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zakopane,,Poland,-,July,31,,2024:,Attractions,For,Tourists,At
Arabscy turyści pokochali Polskę. Tym zachowaniem Polaków są jednak zaskoczeni/Shutterstock
Arabscy turyści pokochali Polskę. Uwielbiają przyjeżdżać do naszego kraju zwłaszcza do Krakowa i Zakopanego. Okazuje się, że niektóre zachowania Polaków mocno ich zaskakują. Czym dokładnie są zszokowani?

Po Anglikach, którzy przyjeżdżali swego czasu do Krakowa głównie na wieczory panieńskie i kawalerskie, przyszedł czas na podróżników z innego zakątka świata. W ostatnich latach można spotkać wielu arabskich turystów można spotkać w całej Polsce, ale głównie w Krakowie i Zakopanem. 

Dlaczego arabscy turyści pokochali Polskę?

Mieszkańcy Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokochali nasz kraj nie tylko ze względu na piękne widoki, ale chłodniejszy klimat. Bywają zarówno latem, jak też zimą, bo podoba im się śnieg a nawet padający często deszcz. Media dosyć często rozpisują się o tym, że arabscy turyści słyną z niezbyt kulturalnego i nieodpowiedniego zachowania. Bywa, że z powodu łamania przez nich przepisów ruchu drogowego, musi interweniować policja. 

Okazuje się, że nie tylko Polacy są zaskoczeni ich zachowaniem. Jak wyjaśnia w rozmowie z "Faktem" Marcin Margielewski, ekspert od kultury arabskiej i autor książek w tej tematyce, Arabowie również nie rozumieją niektórych naszych zachowań. O co dokładnie chodzi? 

Arabscy turyści zaskoczeni zachowaniem Polaków

Arabscy turyści cenią naszą gościnność oraz to, że hotele dostosowane są do ich potrzeb. Nie rozumieją jednak jednej rzeczy, która w ich kraju nie miałaby prawa mieć miejsca. W Emiratach, które są najbardziej liberalnym krajem [muzułmańskim - red.] i w którym są kluby nocne, dozwolone jest oczywiście tańczenie w tychże klubach, natomiast po wyjściu absolutnie nie wolno tańczyć na ulicach - mówi w rozmowie z "Faktem". 

Dodaje, że w ich krajach oznaczałoby to kłopoty z prawem. To zakazane i można wpaść w poważne tarapaty prawne. Dla nas to dziwne, bo przecież często jeszcze wywijamy na ulicach i wracamy tanecznym krokiem do domu - mówi Margielewski. 

Kiedy arabscy turyści wrócą do Polski?

W ich krajach nikt nie piłby alkoholu w miejscach publicznych. U nas też są zakazy, natomiast to i tak się odbywa. Arabowie absolutnie tego nie robią, nawet jeśli ten alkohol piją - wyjaśnia ekspert. Dodaje, że choć prawo jest tam dosyć liberalne, w tej kwestii panuje surowy zakaz. 

Choć na razie w takich miejscach jak Zakopane dominują turyści z Węgier, to ci z krajów arabskich najprawdopodobniej niebawem powrócą. Będzie to miało miejsce w okresie Ramadanu, kiedy wielu muzułmanów postanawia wyruszyć w podróż. Rozpocznie się on 28 lutego 2025 i zakończy 20 marca. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj