Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast przestępców łapali Pokemony. Policjanci zwolnieni z pracy

12 stycznia 2022, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańscy policjanci
<p>Amerykańscy policjanci</p>/Shutterstock
Dwóch policjantów z Los Angeles zostało zwolnionych ze służby za to, że łapali Pokemony w popularnej grze komórkowej zamiast ścigać uciekających z miejsca zdarzenia złodziei - podała we wtorek BBC.

Funkcjonariusze Louis Lozano i Eric Mitchell zaprzeczyli, by grali w Pokemon Go na służbie.

"Chłopaki będą zazdrościć"

Lozano i Mitchell byli na patrolu w czasie, gdy okradziono dom towarowy Macy's w kwietniu 2017 roku. Przegląd nagrań z kamery samochodowej dwóch policjantów udowodnił, że grali w Pokemon Go i zdecydowali się złapać znajdującego się w pobliżu Snorlaxa, zamiast złodziei. Jak komentuje BBC, Snorlax to stosunkowo rzadki pokemon.

Pięć minut po zignorowaniu wezwania do łapania złodziei oficer Mitchell poinformował Lozano, że "Snorlax właśnie pojawił się na rogu 46. ulicy i Leimert". Jak dodał, "chłopaki będą zazdrościć".

Pokemon Go

Pokemon Go to popularna gra w rzeczywistości rozszerzonej, której celem jest używanie przez graczy ustawień opartych na lokalizacji GPS do łapania i trenowania stworzeń nazywanych pokemonami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj