"W związku z możliwością rosyjskich ostrzałów obecnie na Ukrainie nie ma bezpiecznych miejsc" - podkreślił doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Ołeksij Arestowycz, cytowany przez serwis Dzerkało Tyżnia.
- zauważył Arestowycz.
Doradca szefa państwa zaapelował do Ukraińców, by nie lekceważyli alarmów przeciwlotniczych i po ich usłyszeniu udawali się do schronów.
Udostępnił link do mapy, na której zaznaczane są aktualne ostrzeżenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|