Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie postrzelili go w głowę i pochowali z braćmi. Mykoła cudem przeżył

16 maja 2022, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/ShutterStock
Rosjanie postrzelili mnie w głowę i razem z braćmi wrzucili do masowego grobu - mówi, cytowany w poniedziałek przez brytyjską telewizję Sky News, 33-letni Ukrainiec Mykoła.

Żołnierze rosyjscy zaprowadzili Mykołę razem z dwoma braćmi nad krawędź świeżo wykopanego dołu na polu pszenicy w północnej Ukrainie; mężczyźni mieli związane ręce i zasłonięte oczy. Tam Rosjanie strzelili po kolei do każdego z nich - podaje stacja.

Mężczyzna sam wydobył się z grobu

Kula przeznaczona dla Mykoły trafiła go w okolicy prawego ucha i przeszła na wylot nad prawym kącikiem ust. Wspomina, że po osunięciu się do grobu na ciało swojego młodszego brata, poczuł ciężar spadającego na niego trzeciego z braci - Dmytra.  - mówi 33-latek, którego bracia zginęli. Mężczyzna wydostał się następnie spod warstwy przykrywającej ciała ziemi i uciekł, omijając rosyjskie patrole, do domu.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj