Dziennik Gazeta Prawana logo

Enigmatyczny komunikat ministerstwa obrony Białorusi. Ogłoszono "przechodzenie na czas wojny"

7 czerwca 2022, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Armia białoruska Białoruś wojsko Białoruś armia Białoruś
<p>Armia białoruska</p>/ShutterStock
"W siłach zbrojnych Białorusi rozpoczęły się zajęcia z gotowości bojowej, przewidziano szkolenia dotyczące organizowanego prowadzenia działań dotyczących przechodzenia z czasu pokoju na czas wojny" - podało ministerstwo obrony w Mińsku.

Państwowa agencja BiełTA poinformowała, że zajęcia rozpoczęły się po kolejnym poborze do służby i przyswojeniu przez poborowych podstawowego przygotowania wojskowego. Zajęcia z gotowości bojowej na przeprowadzanie szkoleń w zakresie- podaje BiełTA.

Informacje te zbiegają się z ocenami Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy o utrzymującym się zagrożeniu w trwającej wojnie, rozpoczętej przez Rosję, z kierunku białoruskiego. - ocenił ukraiński sztab.

Armia Białorusi się powiększa

Według ukraińskiego Sztabu Generalnego liczebność armii Białorusi zwiększy się do 80 tys. osób. Będzie to następstwem utworzenia na południu Białorusi nowego dowództwa operacyjnego, co Mińsk zapowiedział pod koniec maja. Oznaczałoby to, że armia Białorusi zwiększy się niemal dwukrotnie, z obecnych 45 tys. żołnierzy. W rezerwie - według danych rankingu Global Firepower - znajduje się 300 tys. osób.

6 czerwca ukraiński Sztab Generalny ostrzegał, że na Białorusi przy granicy z Ukrainą wciąż stacjonuje część rosyjskich pododdziałów, posiadających na uzbrojeniu kompleksy rakietowe Iskander-M, wyrzutnie Pancyr-S1, systemy obrony powietrznej S-400 i samoloty bojowe. 10 maja szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Białorusi gen. Wiktar Hulewicz poinformował o wzmocnieniu wojsk m.in. na kierunku południowym, a więc przy granicy z Ukrainą. Rozmieszczono tam siły operacji specjalnych.

"Putin może przydusić Łukaszenkę"

Ukraiński ekspert wojskowy Ołeh Żdanow oceniał niedawno na łamach portalu NV.UA, że Białoruś mogłaby wystawić około 20-25 tys. żołnierzy, którzy dołączyliby do inwazji rosyjskiej na Ukrainę. - pisał Żdanow. Zastrzegł przy tym, że zarówno społeczeństwo, jak i armia na Białorusi nie chce udziału w wojnie przeciw Ukrainie.

Od początku inwazji rosyjskiej powraca pytanie o możliwość bezpośredniego włączenia się wojsk Białorusi do działań zbrojnych przeciwko Ukrainie. Ukraiński wywiad wojskowy informował, że walka taka jest w armii Białorusi niepopularna. Są natomiast przypadki dobrowolnego podpisywania przez żołnierzy białoruskich kontraktów z rosyjskimi firmami najemniczymi - głównie z powodów finansowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj