Mężczyźni zostali uchwyceni na nagraniach monitoringu około godziny 3 nad ranem podczas wrzucania butelek do mieszkania Willema Groenevelda, dziennikarza lokalnych mediów w Groningen. Jak się później okazało, znajdował się w nich łatwopalny płyn, który spowodował pożar. Udało się go jednak szybko ugasić i nikomu nic się nie stało.
Dzięki nagraniu sprawcy zostali namierzeni przez policję i aresztowani. Według mediów zatrzymani byli aktywnymi uczestnikami protestów przeciwko obostrzeniom wprowadzonym w Niderlandach w związku z pandemią Covid-19.
Dziennikarz krytycznie opisywał zwolenników teorii spiskowych związanych z pandemią. Prokuratura ustaliła, że oskarżeni postanowili go za to ukarać. Obaj mężczyźni przyznali się do winy i przeprosili za swój czyn.
Ogłaszając wyrok, sędzia podkreślił, że działania sprawcy mogły doprowadzić do zabójstwa dziennikarza. Powiedział także, że media są filarem demokracji, a oskarżeni „podjęli celowe działania przeciwko dziennikarzowi”.
Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
