Do Rosji wróciła część z walczących na Ukrainie w szeregach grupy Wagnera skazańców. Jewgienij Prigożyn, dowódca tzw. wagnerowców, witając ich zaznaczył, że "teraz będziemy musieli się kontrolować, ale jeśli dalej chcecie zabijać wrogów, wrócicie" - poinformowała w czwartek telewizja Sky News.
Skazańcy zostali zwolnieni z więzień za odsłużenie na Ukrainie sześciu miesięcy. - powiedział Prigożyn.
"Nauczyliście się jak zabijać wroga"
- pouczył powracających do Rosji Prigożyn.
Grupa Wagnera to należąca do biznesmena Jewgienija Prigożyna prywatna firma wojskowa. Doniesienia o tym, że werbuje więźniów na wojnę z Ukrainą pojawiają się już od kilku miesięcy. O werbowaniu więźniów informował między innymi wtrącony do łagru przeciwnik Władimira Putina Aleksiej Nawalny. Prigożyn jest biznesmenem blisko związanym z rosyjskim prezydentem. Zasłynął m.in. jako właściciel firmy dostarczającej catering na Kreml, a także jako nieformalny patron internetowych farm trolli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|