Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski we włoskiej telewizji: Robimy wszystko, by była to ostatnia wojna na świecie

4 października 2023, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/ShutterStock
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział we włoskiej telewizji, że "kontrofensywa postępuje", ale armii ukraińskiej brakuje amunicji i systemów obrony przeciwlotniczej. "Krok po kroku robimy wszystko, by odeprzeć wroga" - podkreślił w wywiadzie dla włoskiej stacji informacyjnej Sky Tg24.

Trudności to pola minowe, brak pocisków i obrony przeciwlotniczej. Obrona ta jest ważna dla kontrofensywy, a także, by chronić ludność - powiedział ukraiński przywódca. Dodał: - Zima to następne wyzwanie dla naszej ludności i dla ukraińskich żołnierzy. Musimy ją przetrwać, nie tracąc inicjatywy na polu bitwy.

To jest najważniejsza wojna w świecie zachodnim. Robimy wszystko, by była to ostatnia wojna na świecie o to, by zapewnić poszanowanie integralności terytorialnej. Dziękuję Włochom za wsparcie. Bardzo ważne jest wsparcie Europy i całego świata, które pozwoli nam zjednoczyć siły w walce z Rosją - mówił Zełenski.

"Relacje oparte na wspólnych wartościach"

Położył nacisk na wagę relacji z włoską premier Giorgią Meloni, które są oparte - jak zaznaczył - na "wspólnych wartościach". - Wiem, że Włochy mają swoje wyzwania i że doświadczają silnej kampanii ze strony Federacji Rosyjskiej, która wydaje miliony, by zniszczyć relacje - ocenił.

Prezydent Ukrainy mówił: - Istotne jest to, by nasi sojusznicy nie zmęczyli się i byli zmotywowani, jak my. My stawiamy opór. Chcemy, by narody różnych krajów ufały swoim przywódcom.

"Choć wyrażane są różne opinie…"

Wyraził przekonanie, że jego kraj będzie dalej otrzymywał wsparcie ze strony USA, mimo - jak dodał - że wyrażane są różne opinie. - Jestem przekonany, że Stany Zjednoczone zostaną z nami i że Europa będzie stać po naszej stronie - powiedział Zełenski.

Jego zdaniem Rosja nie jest zainteresowana dyplomatycznym rozwiązaniem konfliktu. - Były rozmowy Watykanu, także Turcja próbowała, ale rezultat jest zawsze ten sam: nikomu się nie udało, nie dlatego, że liderzy nie są mocni, ale dlatego, że koniec wojny jest sprzeczny z pragnieniami Putina - oznajmił prezydent. Stwierdził następnie: - Putin postanowił iść naprzód, będzie blokował wszelkie porozumienia; wystarczy spojrzeć na umowę w sprawie zboża.

Wołodymyr Zełenski przypomniał, że zaprosił papieża Franciszka na Ukrainę. - Byłbym zadowolony, gdyby przyjechał - dodał.

Prezydent złożył także kondolencje w związku z wypadkiem autobusu koło Wenecji, w którym zginęło 21 osób, a 15 zostało rannych. Wśród ofiar i poszkodowanych są także Ukraińcy oraz obywatele kilku krajów, w tym Niemiec, Francji, Austrii, Hiszpanii.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj