Członkowie elitarnej Gwardii Republikańskiej strzegący francuskiego prezydenta narzekają, że w pełnieniu służby przeszkadza im... ciągłe swędzenie. Powodem jest plaga świerzbu, która pojawiła się w lokalach gwardzistów z powodu panującego tam brudu.
Jak podają francuskie media, skargę na fatalne warunki higieniczne w kwaterach gwardziści zawarli w liście, jaki anonimowo wysłali do jednego ze stowarzyszeń obrony praw żołnierzy. Precyzują tam, że .
W liście, ujawnionym przez media, mowa jest przede wszystkim o . Narzekają na "rozpadające się ściany z gipsu", krzesła "wyciągnięte ze śmietników Pałacu Elizejskiego" czy "nigdy nie zmienianą pościel".
- piszą autorzy listu.
W odpowiedzi francuska żandarmeria podała w komunikacie, że latem tego roku wykryto przypadki "podejrzenia świerzbu" u trzech podoficerów Gwardii. Zapewniła jednocześnie, że od razu powzięto wszelkie konieczne środki sanitarne i że
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl