Andrzej Duda po telekonferencji z udziałem Joe Bidena: Zwołam Radę Bezpieczeństwa Narodowego
- zrelacjonował po telekonferencji prezydent Duda.
- dodał. Zwrócił uwagę, że w spotkaniu wzięło udział w sumie dziewięciu partnerów, łącznie z Polską. - zaznaczył Duda.
Zaznaczył, że rozmowa dotyczyła różnych możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji na Wschodzie oraz możliwych działaniach UE i NATO, gdyby doszło do jakiegokolwiek aktu agresji - wobec Ukrainy lub w innym miejscu.
Prezydent zwrócił uwagę, że trzy dni temu miał okazję rozmawiać z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, a poniedziałkowe spotkanie
"Będę chciał podzielić się wiedzą i obrazem sytuacji"
- zapowiedział Andrzej Duda. - jak wyjaśnił - ma się odbyć w piątek. przekazał.
Prezydent przyznał, że nikt nie jest w stanie przewidzieć tego, jaka będzie sytuacja w przyszłości. - mówił.
- dodał.
Spotkanie trwało 80 minut
Jak przekazała administracja Bidena, wirtualne spotkanie zaczęło się o 21:05, a skończyło o 22:25 (czasu polskiego).
Rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki mówiła przed spotkaniem, że narada była częścią ustalania planów na wypadek wznowienia agresji przez Rosję i sojuszników.
W spotkaniu udział wzięli - oprócz prezydenta Bidena - prezydent RP Andrzej Duda, prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Olaf Scholz, premier Włoch Mario Draghi, premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson, a także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
- napisał na Twitterze Stoltenberg.