Żmije zygzakowate nadal aktywne w 2026 roku
Okazuje się, że żmije zygzakowate wciąż nie zapadły w sen zimowy. Przyrodnicy potwierdzają, że z powodu coraz cieplejszych jesieni w 2026 roku, okres aktywności tych gadów regularnie się wydłuża.
Kluczowe informacje o żmii zygzakowatej
Żmija zygzakowata (Vipera berus) to jedyny jadowity wąż występujący w Polsce. Jest łatwa do rozpoznania dzięki charakterystycznemu, zygzakowatemu wzorowi na grzbiecie (tzw. wstędze kainowej). Jest to zwierzę płochliwe, które atakuje tylko w sytuacji, gdy czuje się bezpośrednio zagrożone. Zazwyczaj do ukąszeń dochodzi, gdy człowiek lub biegający bez smyczy pies przypadkowo nadepnie na węża. Przed atakiem żmija wydaje sygnał ostrzegawczy - charakterystyczny syk. Można ją spotkać na polach, leśnych polanach, w lasach i na ich obrzeżach. Często ukrywa się pod kamieniami, w wysokiej trawie lub wśród korzeni drzew. Mimo że opinie na temat jej wyglądu są podzielone, najważniejsze jest to, że jej ukąszenie - choć rzadko śmiertelne dla dorosłego człowieka przy szybkiej pomocy medycznej - może mieć dramatyczny przebieg i wymaga natychmiastowego podania antytoksyny.
Żmije jesienią 2026 - zalecenia i środki ostrożności
Żmije przygotowują się jesienią do hibernacji, ale anomalie pogodowe i wysokie temperatury sprawiają, że nadal można je spotkać, na przykład podczas masowych wyjść na grzybobranie. Leśnicy i eksperci przypominają o konkretnych zaleceniach, by zminimalizować ryzyko ukąszenia:
- Odpowiedni strój: Podczas wycieczek do lasu zawsze należy zakładać wysokie, solidne buty (najlepiej za kostkę) oraz długie spodnie, które stanowią mechaniczną ochronę przed zębami jadowymi.
- Uważność i kontrola: Niezależnie od obuwia, kluczowe jest uważne patrzenie pod nogi. Psy w lesie bezwzględnie powinny być prowadzone na smyczy, by nie sprowokować ukrytego w liściach węża.
- Zachowanie w razie spotkania: Należy zachować spokój i bezwzględnie się nie zbliżać. Zabronione jest próbowanie schwytania lub zabicia zwierzęcia, ponieważ żmija zygzakowata jest objęta w Polsce częściową ochroną gatunkową.
Absolwentka filologii polskiej (ze specjalnością komunikacja społeczna) na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej oraz dziennikarstwa (ze specjalnością nowe media) na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Blogerka, social media freak, miłośniczka podróży, escape roomów i… kotów (bo nazwisko zobowiązuje). Wcześniej dziennikarka Wirtualnej Polski, redaktorka magazynu, copywriterka, freelance pisarka dla "Faktu" i "Newsweeka", a także project managerka. Wielbicielka włoskiej kuchni, a także szeroko rozumianej sfery beauty. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Link do profilu autorki na LinkedIn: https://pl.linkedin.com/in/anna-kot-04061b18b
