Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Polacy witali Nowy Rok

1 stycznia 2010, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tak Polacy witali Nowy Rok
Inne
Kraków ściga się z Warszawą. Za nimi w rankingu Łódź i Koszalin. W którym mieście najhuczniej świętowano Nowy Rok? Jedno jest pewne - w stolicy i pod Wawelem bawiło się około stu tysięcy osób. Komenda Główna Policji informuje, że sylwestrowa noc minęła bardzo spokojnie.

Krakowski Rynek zmienił się w największą w Europie scenę klubową z "parkietem" o powierzchni blisko 10 tys. metrów kw. Pod Wieżą Ratuszową stanęła scena o wymiarach 45 na 12 m. Z obu jej stron umieszczono ekrany diodowe - każdy o powierzchni 50 m kw. Rynek oświetlało ok. 200 świateł i 12 kolorowych laserów dużej mocy.

Na krakowskiej imprezie - według szacunków policji oraz organizatorów - bawiło się sto tysięcy osób. Publiczność tańczyła w rytm największych przebojów przygotowanych przez DJ-ów. Gwiazdą wieczoru była Agnieszka Chylińska.

"Zabawa, w której uczestniczyło ok. 100 tys. osób, przebiegła bardzo spokojnie" - powiedziała Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji. Po zakończeniu "Wow! Night. Music Square Session" uczestnicy imprezy mogli wrócić do domów korzystając z uruchomionych specjalnie na tę noc autobusów i tramwajów.

Motywem przewodnim zabawy w Warszawie była twórczość Michaela Jacksona. Największą atrakcją dla fanów zmarłego w tym roku króla popu był występ jego naśladowcy - Earnesta Valentino. Na scenie pojawiła się także siostra Michaela - La Toya Jackson, która powiedziała, że to jeden z jej najlepszych Sylwestrów i podziękowała warszawiakom za to, że zawsze wspierali jej rodzinę i że wciąż kochają jej brata.

Imprezę zorganizowaną na Placu Konstytucji transmitowała telewizja Polsat. Na wielkiej scenie zaśpiewali m.in. Andrzej Piaseczny, Stachursky, Lady Pank, Edyta Górniak, Muniek, Maciej Maleńczuk, Urszula, Norbi, Big Cyc i Formacja Nieżywych Schabuff. Usłyszeć można było też największe przeboje zagranicznych wykonawców: Snap!, Shaun Baker, Bananaramy i September.

O zapewnienie warszawiakom dobrego humoru starała się także kabaretowa grupa "Formacja Chatelet". Obiektem jej żartów byli m.in. Radio Maryja i ojciec Tadeusz Rydzyk oraz homoseksualiści.

Impreza, na której - według policji - bawiło się 90 tysięcy osób, przebiegła spokojnie.

Kilkanaście tysięcy osób przywitało Nowy Rok na Placu Wolności. Publiczność, w mroźną noc, na scenie przypominającej kosmiczny spodek rozgrzewali m.in. Maryla Rodowicz i Doda, Kombii, Ewa Farna, Łukasz Zagrobelny, Blue Cafe i Oceana.

Multimedialna scena stanęła wokół zasłoniętego pomnika Tadeusza Kościuszki; miała 27 metrów średnicy, a na jej budowę zużyto ok. 20 ton stalowych i aluminiowych elementów. Całość przykryta była przezroczystym i podgrzewanym dachem. Zabawę transmitowała TVP2.

To była największa impreza sylwestrowa w historii miasta. Gwiazdą wieczoru była Kayah. Obok niej na ustawionej przed ratuszem multimedialnej scenie o powierzchni 140 m kw. występowali również: Maria Sadowska, zespół Sofa, DJ Funkyfresh, DJ Hugo, duet Mosquitoo i kilka lokalnych zespołów.

Według organizatorów koszaliński sylwester był największą tego typu imprezą na Pomorzu. Zgromadził nawet 20 tysięcy ludzi. Z tego powodu centrum miasta zostało całkowicie zamknięte dla ruchu samochodowego.

Imprezy plenerowe zorganizowano jak co roku w wielu miastach Polski. Ludzie bawili się pod chmurką również m.in. w Rzeszowie, Gdańsku, Gdyni, czy Wrocławiu. Gdyby zliczyć wszystkich imprezowiczów w całym kraju, z pewnością można mówić o setkach tysięcy osób.

Mimo takich tłumów w centrach największych miasta, sylwestrowa noc upłynęła spokojnie. Jak poinformowała Agnieszka Hamelusz z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji, nie odnotowano żadnych poważniejszych incydentów. "Nie mamy informacji o żadnych poważniejszych incydentach związanych z odpalaniem fajerwerków czy np. bójkami" - powiedziała Hamelusz.

Jak dodała, w Sylwestra - do godz. 24 - doszło w sumie do 82 wypadków, w których zginęło 6 osób, a 107 zostało rannych. Policjanci zatrzymali też 189 nietrzeźwych kierowców.

Jeszcze w najbliższe dni na drogach będzie więcej policyjnych patroli. Funkcjonariusze spodziewają się, że wiele osób dopiero w niedzielę zdecyduje się na powroty nie tylko z sylwestrowych, ale też ze świątecznych wyjazdów. Sprawdzać będą więc prędkość z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość, stan techniczny aut i m.in. sposób przewożenia dzieci. W razie konieczności będą też rozładowywać korki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj