Dziennik Gazeta Prawana logo

Musieli poduczyć się polskiego. Przez psa

14 stycznia 2010, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z powodu psa o imieniu Cent pracownicy schroniska dla zwierząt w rejonie Manchesteru musieli poduczyć się polskiego - pisze portal BBC News. Odkryli bowiem, że collie, który nie reaguje na komendy po angielsku, wbrew pierwszym przypuszczeniom nie jest głuchy, ale był wychowywany przez polską rodzinę.

"Siad", "do mnie", "noga", "zostań", "aport" - te słówka opanowali, dzięki internetowi, pracownicy schroniska, by zajmować się Centem. W efekcie po czterech miesiącach pies jest już dwujęzyczny, bo opiekunowie również nauczyli go angielskich wersji tych poleceń (czyli: "sit", "come here", "heel", "stay", "fetch").

"Kiedy przybył, nie reagował na podstawowe komendy. Nie mogliśmy zrozumieć dlaczego, ale spojrzeliśmy w jego dokumenty - świadczyły, że pochodzi od polskiej rodziny" - opowiada Karen Heath ze schroniska. Pracownicy zaczęli więc szukać w internecie słów, które mogły być psu znane. I chociaż nie byli pewni, jak się je wymawia, to zwierzę najwyraźniej je rozumiało.

Teraz, po czterech miesiącach w schronisku Cent potrzebuje nowych właścicieli - niekoniecznie mówiących po polsku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj