Myślał, że jeśli zniknie z Polski, policja już go nie dosięgnie. Ale srodze się pomylił. Rozesłano za nim aż dziesięć listów gończych i Europejski Nakaz Aresztowania. Na podstawie tego ostatniego dokumentu Polaka dopadli w Madrycie hiszpańscy policjanci. Teraz czeka na ekstradycję.
Zatrzymany w Hiszpanii mężczyzna to mieszkaniec powiatu świebodzińskiego (Lubuskie). Przez świebodziński sąd rejonowy został skazany m.in. za rozbój, kradzież, groźby karalne, znieważenie, ograbienie grobów. 27-latek nie stawił się jednak do odbycia kary za te przestępstwa, dlatego wystawiono za nim aż dziesięć listów gończych.
"Świebodzińska policja ustaliła, że poszukiwany ukrywa się w Hiszpanii, dlatego wystawiono za nim także Europejski Nakaz Aresztowania. Pod koniec 2009 roku 27-latek zatrzymany został przez hiszpańskich policjantów w Madrycie" - informuje Artur Chorąży z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Wobec zatrzymanego rozpoczęto już procedurę ekstradycyjną. Grozi mu do 12 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl