Dwie osoby - mężczyzna i dziecko - trafiły do szpitala w poniedziałek wieczorem po wybuchu gazu w budynku socjalnym w Kielcach - poinformował Grzegorz Dudek z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
"Prawdopodobnie wybuchł gaz, który ulatniał się z butli. Wybuch nie spowodował pożaru" - dodał Dudek.
Wybuch zburzył jedną ze ścian parterowego budynku, z którego po wypadku ewakuowano 10 osób. Na razie nie wiadomo, czy będą mogły wrócić na noc do swoich mieszkań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl