Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobiety kłamały! Gwałciciel ich nie napadł

20 lutego 2010, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lubuskie żyje w strachu przed seryjnym gwałcicielem. Policja robi, co może, by wytropić i zatrzymać mężczyznę, który sparaliżował życie w Zielonej Górze. Ale najpierw musi odsiać ziarna od plew. Właśnie okazało się, że dwie kobiety kłamały o napadzie. Same nawet się poraniły.

"Lubuska policja ustaliła, że napaści na kobiety w Leśniowie Wielkim i Krośnie Odrzańskim nie było. Oba zgłoszenia z 12 lutego br. okazały się fałszywe" - informuje rzeczniczka komendy wojewódzkiej Agata Sałatka.

Kobiety podające się za ofiary przyznały, że historię o napadach wymyśliły. Motywu ich działania policja nie podaje. O ewentualnych zarzutach wobec 22- i 40-latki zadecyduje prokurator. Pierwsza z kobiet ma już zarzut składania fałszywych zeznań.

Sprawa dotyczy dwóch napadów do jakich doszło 12 lutego br. W Krośnie Odrzańskim sprawca miał napaść 40-latkę na ulicy i pociąć jej ręce, którymi zasłaniała twarz. Trzy godziny później było zgłoszenie z Leśniowa (przy drodze z Krosna Odrz. do Zielonej Góry). Tam sprawca miał zaatakować 22-latkę w mieszkaniu i pociąć jej uda ostrym narzędziem. Policja podała, że kobiety nawet same się okaleczyły.

12 lutego br. zgłoszenia potraktowano bardzo poważnie, tym bardziej, że pochodziły z blisko położonych miejscowości, a ich rzekomy przebieg mógł sugerować, że mogą mieć ze sobą związek.

Na podstawie zeznań obu kobiet sporządzono portrety pamięciowe, policja szukała samochodu, którym mieli poruszać się sprawcy z Leśniowa. Skontrolowano setki aut, przesłuchano wielu świadków, sprawdzono wielu mężczyzn. Po tygodniu okazało się, że wszystkie te czynności były niepotrzebne.

Seria napaści na kobiety w Lubuskiem rozpoczęła się 9 stycznia br. W sumie zgłoszono od tego czasu 10 takich przestępstw. Teraz jest o dwa mniej. W pozostałych przypadkach postępowania nadal toczą się osobno.

Według policji, podobieństwa dotyczące przebiegu napadów występują obecnie w czterech zgłoszeniach z Zielonej Góry i ze Świdnicy. Trzy z napaści miały podłoże seksualne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj