Kierowcy, którzy próbują wjechać do centrum Warszawy od strony Katowic i Krakowa, jadą w żółwim tempie i klną, na czym świat stoi. W Alei Krakowskiej zapadła się jezdnia. Wyrwa ma kilka metrów szerokości, trzeba było zamknąć cały pas ruchu. Policja organizuje objazdy, ale to niewiele pomaga.
Z ruchu wyłączono . Jezdnia zapadła się na wysokości ulicy Tapicerskiej. Dziura ma kilka metrów szerokości. Na szczęście nikt do niej nie wjechał. Nie wiadomo, co było przyczyną powstania wyrwy.
"Apelujemy by osoby przemieszczające w tamtym rejonie uzbroiły się w cierpliwość" - prosi Adam Sobieraj z Zarządu Dróg Miejskich.
Oficer dyżurny komendy stołecznej potwierdza, że na kierowców czekają spore utrudnienia w ruchu. .
W środę nad ranem drogowcom udało się załatać dziurę w jezdni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane