Dziennik.pl logo

Miłosz Motyka ostro o prezydencie. "Bierze za zakładników obywateli"

A,Meeting,Of,The,Candidate,For,The,Office,Of,The
Miłosz Motyka ostro o prezydencie. "Bierze za zakładników obywateli"/Shutterstock
Miłosz Motyka był gościem programu "Pytanie dnia" w TVP Info. W rozmowie odniósł się do blokady ustawy o obniżce cen paliw przez prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem powody odwlekania tej decyzji były czysto polityczne. Z ust ministra padły słowa o "obywatelach zakładnikach".

W sobotę, 3 października zaczęły obowiązywać nowe maksymalne ceny paliw. Za benzynę bezołowiową zapłacimy nie więcej niż 6,73 zł, benzynę 98 – 7,59 zł, a za olej napędowy 7,88 zł.

"Karol Nawrocki nie chce sukcesów rządu"

Jest to możliwe dzięki podpisanej przez prezydenta ustawie o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych. Miłosz Motyka w programie "Pytanie dnia" stwierdził, że zwłoka prezydenta w tej kwestii była czysto polityczna. Stwierdził, że Karol Nawrocki "nie chce sukcesów rządu".

Tym razem presja społeczna była bardzo dużo, dlatego nie mógł już dłużej kłamliwie argumentować swojego uporu - stwierdził Miłosz Motyka. Jego zdaniem "stanie po stronie nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych wbrew obniżce podatków było kompletnym absurdem".

"Bierze za zakładników obywateli"

Jego zdaniem powody blokady ustawy o obniżce cen paliw przez prezydenta Karola Nawrockiego były czysto polityczne. To pierwszy prezydent, który walcząc z rządem, bierze za zakładników obywateli - powiedział Motyka.

Orędzie, które w minionym tygodniu wygłosił Karol Nawrocki, minister określił "bejsbolem politycznym w rękach prezydenta".

Wątpliwości, które miał prezydent, Motyka nazwał "niskiej klasy polityką". W sprawie cen paliw wydawało się, że organy państwa powinny ze sobą współpracować. To fundamentalne sprawy dla każdego Polaka - dodał Motyka.

"Turystyka paliwowa" w Polsce? Motyka odpowiada

Wersja programu CPN ma potrwać przynajmniej do końca roku. Rozwiązania te sprawiły, że Polska ma obecnie najtańsze paliwo w Unii Europejskiej. Czy w związku z tym nasili się tzw. "turystyka paliwowa"? Zdaniem Miłosza Motyki nie ma takiego zagrożenie. Podkreślił, że nie należy się spodziewać ograniczeń dla mieszkańców innych państw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMiłosz Motyka ostro o prezydencie. "Bierze za zakładników obywateli" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj