Respondentom zadano pytanie: kto pana/pani zdaniem w największym stopniu odpowiada za wzrost cen paliw?
Kto winny wysokich cen paliw?
64,8 proc. badanych wybrało prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa jako najbardziej odpowiedzialnego za wzrost cen paliw. Rząd Donalda Tuska wskazało 25,2 proc. ankietowanych, natomiast prezydenta Karola Nawrockiego – 0,9 proc. Z kolei opcję "nie wiem/trudno powiedzieć/nie mam zdania" wybrało 9,1 proc.
Głosy wyborców rządu i opozycji
Gazeta podaje, że wśród wyborców obozu rządzącego (KO, Lewica, PSL, Polska 2050) 90,8 proc. za odpowiedzialnego uznało amerykańskiego prezydenta, 1,8 proc. wybrało prezydenta Karola Nawrockiego, a 1,3 proc. - rząd. 6,1 proc. nie miało zdania. Z kolei wyborcy opozycji (PiS, Razem, Konfederacja, KKP) najczęściej obarczali odpowiedzialnością rząd Donalda Tuska (51 proc.), 44,6 proc. prezydenta USA Donalda Trumpa, a 0,2 proc. Karola Nawrockiego. 4,1 proc. wyborców opozycji nie miało zdania w tej kwestii.
Wskazania z podziałem na płeć
Ze względu na płeć, 66 proc. mężczyzn i 64 proc. kobiet wybrało Donalda Trumpa. Rząd Donalda Tuska wskazało 27 proc. mężczyzn i 24 proc. kobiet, natomiast prezydenta Karola Nawrockiego – 0 proc. mężczyzn i 2 proc. kobiet. Odpowiedzi "nie wiem" wybrało 10 proc. kobiet i 8 proc. mężczyzn.
Badanie IBRiS dla "Rzeczpospolitej", którego wyniki opublikowano w środę, przeprowadzono metodą CATI 2 i 3 października na 1072-osobowej grupie respondentów.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
