Ze wstępnych ustaleń wynika, że napastnik - jeden z uczniów - miał nóż, którym uderzał innych młodych ludzi - dowiedział się reporter RMF FM. Poszkodowanych jest dziewięć osób, w większości to uczniowie. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja prowadzi śledztwo
"Policjanci z Ostrołęki w pobliżu plaży miejskiej zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzewanego o zaatakowanie ostrym narzędziem osób w pobliżu i na terenie szkoły w Ostrołęce. Ze wstępnych informacji wynika, że mogło dojść do zranienia siedmiu osób. Policjanci na miejscu wykonują czynności i ustalają przebieg zdarzenia" - napisała na portalu X policja mazowiecka. 19-letni Jakub Z. dokonał samookaleczenia i jak podała Polsat News Elżbieta Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, udzielono mu pomocy medycznej.
Ewakuowano budynek szkoły
Z kolei oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Ostrołęce mł. bryg. Adrian Stupski przekazał, że wśród rannych są trzy osoby dorosłe i pięcioro nastolatków. "Ewakuowano budynek szkoły" - dodał.
Apel prezydenta Ostrołęki
"W trosce o bezpieczeństwo uczniów i pracowników ZSZ nr 4 zostało zamknięte. Jednocześnie wydałem dyspozycję, aby we wszystkich pozostałych szkołach prowadzonych przez Miasto Ostrołęka nie wpuszczać na teren placówek osób postronnych. Proszę uczniów, rodziców i pracowników szkół o zachowanie spokoju i stosowanie się do poleceń dyrekcji oraz służb” - napisał w mediach społecznościowych Niewiadomski. Zapewnił, że każda osoba, która będzie potrzebowała wsparcia psychologicznego w związku z tym zdarzeniem, otrzyma taką pomoc. "Szczególną troską otoczymy uczniów, którzy mogli doświadczyć silnego stresu lub poczucia zagrożenia" - dodał.
Plecak napastnika zabezpieczony w szkole
Jak podaje Polsat News, po ataku w szkole znaleziono plecak, który według nieoficjalnych informacji należy do zatrzymanego 19-latka. W środku miał znajdować się pakunek, który może być amatorskim ładunkiem wybuchowym. Informacji o materiale wybuchowym służby na razie nie potwierdzają. Strażacy sprawdzili plecak z bezpiecznej odległości pod kątem zagrożenia radiacyjnego. "Takiego zagrożenia nie stwierdziliśmy" - przekazał na antenie Polsat News mł. bryg. Adrian Stubski z ostrołęckiej straży pożarnej. - Strażacy nie otwierali plecaka i nie sprawdzali jego zawartości. Pakunek został wyniesiony na zewnątrz budynku, a następnie zabezpieczony przez policję do dalszych badań..
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
