Dziennik.pl logo

"Krwawy piątek" - akcja policji w szkołach: 50 tys. sprawdzonych placówek, 76 zatrzymanych

policja
Policja przed Zespołem Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce/PAP
Piątek przebiegł pod znakiem akcji policji w polskich szkołach. W związku z aktami przemocy, do których doszło na terenie szkół, skontrolowanych zostało blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób - poinformowała w sobotę policja. 

W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Z tego powodu w piątek mazowieckie szkoły i przedszkola zostały objęte dodatkowym monitoringiem przez policję wspieraną przez straże miejskie.

W sobotę rano Polska Policja poinformowała na portalu X, że na terenie całej Polski trwają działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych.

Policja nadal pracuje nad wyjaśnieniem 231 zdarzeń

Do godziny 6 rano odnotowano 231 zdarzeń, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. Dotychczas skontrolowanych zostało blisko 50 tys. placówek i zatrzymano 76 osób. "Policjanci pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie" - czytamy we wpisie.

Dwa tragiczne w skutkach ataki nożowników w polskich szkołach

W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (woj. mazowieckie) 15-latek zaatakował trzy osoby, w tym 37-letnią pracownicę placówki, która zmarła. Dzień wcześniej w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Miał również plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty. Policjanci udaremnili też prawdopodobny atak w szkole w Sierpcu. Zatrzymany 17-latek, który groził, że "zrobi coś złego", usłyszał zarzuty i został aresztowany na dwa miesiące. 

"Krwawy piątek" - nie było internetowego challenge'u

Policjanci opublikowali komunikat, zaprzeczając informacjom o tzw. "krwawym piątku" w szkołach. "Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce" - przekazali funkcjonariusze. Służby apelowały o spokój i ostrzegały też przed konsekwencjami prawnymi celowego wywoływania paniki.

Minister Gawkowski o teoriach spiskowych i dezinformacji

"W ostatnich godzinach służby zaobserwowały w internecie wzrost liczby treści stanowiących dezinformację i teorie spiskowe" - przekazał w piątek w serwisie X wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zalecił, by zachować spokój i czujność oraz weryfikować informacje przed ich udostępnieniem. "Zrozumiałe jest, że dramatyczne wydarzenia ostatnich dni w szkołach wywołują strach i niepokój. Niestety, w sieci przybywa również dezinformacji i niepotwierdzonych teorii" - wskazał we wpisie Gawkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek polskiego autokaru w Turcji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj