Skarga na produkcję "Nasz nowy dom"
Program "Nasz nowy dom" to format stacji Polsat. Bohaterami są rodziny, które zmagają się z problemami. Pomocą, jakiej potrzebują jest remont mieszkania lub domu. Historia chłopca, który był bohaterem odcinka wyemitowanego 24 września, a właściwie sposób jej przedstawienia przez produkcję, oburzył jednego z widzów.
Widz napisał list do Rady Etyki Mediów
"To, co zobaczyłem w programie 24 września, uważam za po prostu skandaliczne. Babcia 10-letniego chłopca opowiadała przed kamerą, ze szczegółami, o jego bardzo trudnym dzieciństwie (...). Przecież to dziecko wróci potem do szkoły i innych środowisk, w których zapewne wielu jego kolegów i ich rodziców ten program oglądało. Czy naprawdę każdy z nich musi wiedzieć, przez co ten chłopiec przeszedł?" - napisał w skardze do Rady Etyki Mediów. Dodał, że działania podejmowane w programie "Nasz nowy dom" uważa za "szlachetne i niezwykle pozytywne".
"Rozumiem, że babcia chłopca chce dla niego jak najlepiej i zależy jej na remoncie domu - natomiast uważam za głęboko niewłaściwe i zdecydowanie nieetyczne, że telewizja Polsat wykorzystuje tę sytuację, aby w ten sposób uzyskać bardziej emocjonalny materiał i (nie oszukujmy się) więcej zarobić na reklamach" - napisał Jan Halbersztat, bo to on jest autorem skargi.
Rada Etyki Mediów odpowiada. Dostało się Elżbiecie Romanowskiej
Rada Etyki Mediów nie zostawiła tego zgłoszenia bez reakcji i odpowiedzi. Przychyliła się do skargi i zgodziła z tym, że w 376. odcinku programu "Nasz nowy dom" doszło do naruszenia zasad Karty Etycznej Mediów. W oficjalnym stanowisku padły słowa o braku wyczucia prowadzącej Elżbiety Romanowskiej oraz Olgi Toporowskiej, która reżyseruje program.
"(...) Nie rozumiemy, dlaczego prowadząca program aktorka Elżbieta Romanowska wyciąga z babci chłopca szczegóły jego trudnego dzieciństwa i stanu zdrowia. A tym bardziej nie rozumiemy, dlaczego Olga Toporowska, scenarzystka i reżyserka tego programu, zamieszcza te wypowiedzi" - napisała REM.
"Rada Etyki Mediów w pełni podziela zdanie pana Jana Halbersztata i uznaje, że autorzy 376 odcinka serialu "Nasz nowy dom" naruszyli zasady Karty Etycznej Mediów: szacunku i tolerancji - czyli poszanowania ludzkiej godności, praw i dóbr osobistych, a szczególnie prawa do prywatności i dobrego imienia oraz pierwszeństwa dobra odbiorcy - co znaczy, że podstawowe prawa czytelników, widzów, słuchaczy są nadrzędne wobec interesów redakcji, dziennikarzy, wydawców, producentów i nadawców" - czytamy w piśmie, które podpisał jeden z członków REM, którym jest Andrzej Krajewski.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
