Komunikat DORSZ
W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia – podało w niedzielę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X.
"Uwaga. W związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez niezidentyfikowany obiekt, do którego mogło dojść minionej nocy, podjęto działania mające na celu weryfikację zdarzenia. Na południe od Lublina skierowano Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy (NZPR) z Wojsk Obrony Terytorialnej, który prowadzi poszukiwania ewentualnego miejsca upadku obiektu. W działaniach uczestniczą również Policja oraz Żandarmeria Wojskowa” – podało w niedzielę Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X.
Z wpisu wynika, że celem działań jest weryfikację zarejestrowanego sygnału radiolokacyjnego, sprawdzenie zgłoszeń okolicznych mieszkańców ewentualnie stwierdzenie, że "zarejestrowany sygnał mógł być wynikiem zjawisk lub anomalii meteorologicznych”.
"Na obecnym etapie nie potwierdzono naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Dowództwo Operacyjne RSZ na bieżąco monitoruje sytuację. Dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu czynności sprawdzających i potwierdzeniu szczegółów zdarzenia” – czytamy w komunikacie DORSZ.
Mieszkańcy słyszeli lecący głośno obiekt
Rzecznik prasowy KWP w Lublinie nadkomisarz Anna Kamola powiedziała, że około godziny drugiej w nocy policja otrzymała dwa zgłoszenia, z których wynikało, że słychać było odgłosy lecącego głośnego obiektu. Oba zgłoszenia dotyczyły rejonu Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie.
Na miejsce pojechali policjanci i razem z Żandarmerią Wojskową i z Wojskiem Obrony Terytorialnej. - Penetrujemy ten teren. Na obecną chwilę niczego nie znaleźliśmy - powiedziała Kamola.
Dodała, że drugie podobne zgłoszenie wpłynęło z powiatu łęczyńskiego o tym, że był słyszalny dźwięk przelatującego obiektu. Tam nic nie zostało znalezione - zaznaczyła Kamola.
Oficer prasowy 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej kpt. Marta Gaborek potwierdziła udział żołnierzy w tej akcji. Na miejsce udał się Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy – powiedziała.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
