Mateusz Morawiecki intensywnie promuje swoje nowe ugrupowanie polityczne. Wziął też m.in. udział w sesji Q&A. Zabawił się w samozwańczego dietetyka - opowiedział o jajecznicy i radach babć na temat żywienia.
Morawiecki promuje "Rozwój Plus" i "zdrowe żywienie"
23 października były premier wystąpił w mediach społecznościowych na nagraniu live, podczas którego odczytywał wybrane pytania od internautów i na nie odpowiadał. Było nie tylko o polityce i nowej formacji "Rozwój Plus". Jeden z użytkowników TikToka zapytał Mateusza Morawieckiego, czy polityk lubi jajecznicę i czy stawia na zdrowe odżywianie. Były premier postanowił wówczas odpowiedzieć nie tylko o swoich nawykach żywieniowych, ale zdecydował się udzielić Polkom i Polakom rad na temat tego, jak powinni się odżywiać. W pewnym momencie powiedział, że najlepiej jest "mniej żreć". "Stawiam na zdrowe odżywianie, muszę powiedzieć. Staram się pilnować, ale lubię też jajecznicę na śniadanie. Nie widzę nic złego w tym, żeby sobie tam zjeść od czasu do czasu jajeczniczkę na śniadanie" - zaczął. "Ważne jest chyba, żeby się nie przejadać i nie jeść za dużo. Tak mówią specjaliści dzisiejsi i tak mówiły już nasze babcie. Dieta ŻM, czyli "żreć mniej", jeść mniej. I to bym każdemu doradzał, kto chciałby lepiej dbać o swoją linię i o swoje zdrowie również" - mówił były premier.
Morawiecki o "diecie planetarnej"
To nie pierwszy raz, gdy Mateusz Morawiecki mówi o zdrowym żywieniu. 1 września weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące żywienia w szkolnych stołówkach i sklepikach. Zgodnie z nowymi przepisami, na talerzach pojawi się więcej warzyw i produktów pełnoziarnistych, w posiłkach ma być też mniej soli i cukru. Raz w tygodniu danie obiadowe jest w pełni roślinne. Zmianę przepisów skomentował wtedy były premier Mateusz Morawiecki. W zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu stwierdził, że "nikt nie pytał rodziców, zero konsultacji, po prostu wjechali z dietą planetarną". - Najpierw straszą, że dieta mięsna zabija planetę, a potem każą dzieciom jeść fasolę z kaszą. Dość tych szaleństw ideologicznych - mówił.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
