Dziennik.pl logo

Prof. Dudek: Po wydarzeniach przed TK wchodzimy w erę "turbopolaryzacji"

Prof. Dudek: Po wydarzeniach przed TK wchodzimy w erę "turbopolaryzacji"
Prof. Dudek: Po wydarzeniach przed TK wchodzimy w erę "turbopolaryzacji"/PAP
Nocne wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego mogą okazać się czymś więcej niż kolejnym odsłonięciem sporu o państwowe instytucje. Zdaniem politologa prof. Antoniego Dudka piątkowy wieczór pokazał bowiem zarys nowego układu politycznego po prawej stronie sceny.

"Po wieczornych występach panów Kaczyńskiego, Brauna, Bosaka i Mentzena na ul. Szucha przyszłą koalicję prawicową pod przewodem Nawrockiego uważam za zawiązaną. Oczywiście na razie tylko w wymiarze symbolicznym. Oznacza to, że z fazy polaryzacji przechodzimy do turbopolaryzacji. Na czym polega różnica? To proste. Będzie tak samo jak dotąd, tylko bardziej. I tak już będzie przez najbliższy rok. Co najmniej" - ocenił prof. Antoni Dudek.

Komentarz politologa pojawił się w czasie bezprecedensowego kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W jego centrum znalazł się prezydent Karol Nawrocki, który po przerwaniu podróży zagranicznej wrócił do kraju i w nocy z piątku na sobotę pojawił się w siedzibie TK. Po spotkaniach z przedstawicielami kierownictwa Trybunału ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, twierdząc, że doszło do "naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa".

Zupełnie inaczej sytuację ocenia rząd. Premier Donald Tusk podkreślił, że "przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem", a minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział reakcję organów ścigania wobec ewentualnych naruszeń prawa.

Do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło po ogłoszeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Funkcję osoby kierującej pracami Trybunału przejęła sędzia Anna Korwin-Piotrowska. W kolejnych godzinach przed siedzibą TK zgromadzili się politycy opozycji i sympatycy prawicy. Na miejscu pojawiła się również policja, a napięcie wokół budynku szybko zaczęło narastać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
xy
Aneta Malinowska

Dziennikarka. W mediach od ponad 25 lat. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProf. Dudek: Po wydarzeniach przed TK wchodzimy w erę "turbopolaryzacji" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj