W jego opinii wybrani przez Sejm sędziowie, którzy znajdują się obecnie w siedzibie TK, są uzurpatorami. Osoby wybrane przez Sejm na sędziów Trybunału nie są jego sędziami, dopóki zgodnie z prawem nie złożą ślubowania »wobec Prezydenta RP«. To »wobec« oznacza w jego obecności – takie stanowisko (...) przedstawiła Kancelaria Prezydenta RP w odpowiedzi na moje pytanie - powiedział.
Niektóre sprawy czekają w TK ponad 10 lat
Zarzut manipulowania składami TK uznał za oszczerstwo. Na pytanie, dlaczego niektóre sprawy czekają w TK ponad 10 lat, doparł, że "od prawie trzech lat Trybunał działa w niepełnym składzie, a (...) organy państwa odmawiają udziału w postępowaniach". Czas rozpoznania sprawy zależy także od jej skomplikowania i zmian w składach orzekających związanych z upływem kadencji sędziów. Na spiętrzenie się spraw wpłynęła też pandemia – jej skutki nadrabiamy do dzisiaj. Pomimo tego liczba orzeczeń wydawanych przez Trybunał Konstytucyjny raptownie rośnie -przekonywał Święczkowski. Skrytykował brak publikacji wyroków TK przez Rządowe Centrum Legislacji.
Świączkowski o szansie na dialog
Zapytany, czy widzi szansę na dialog w sprawie TK, odparł: Razem z sześcioma legalnymi sędziami Trybunału zwróciłem się w sobotę z apelem do konstytucyjnych organów państwa i sił politycznych o podjęcie działań, które pozwolą na zażegnanie kryzysu zgodnie z zasadami demokratycznego państwa prawa. Jeśli jest szansa na dialog, to nie zależy ode mnie.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
