Poproszona o komentarz do wypowiedzi Święczkowskiego, że ma miejsce zamach na konstytucyjny organ państwa, doparła: Rozumiem, że w tej sprawie zostanie więc złożone zawiadomienie, które będzie przedmiotem badania odpowiednich służb. Każdy ma prawo do własnych ocen.
"W Trybunale zalega ok. 1000 spraw"
Wszystkie moje działania i pozostałych sędziów zostały podjęte wyłącznie w celu przywrócenia Trybunału Konstytucyjnego obywatelom i rozpoczęcia w ogóle jego działania - zadeklarowała Korwin-Piotrowska. Wskazała, że w Trybunale zalega ok. 1000 spraw, a niektóre z nich leżą tam po kilka lat. Nikt nad tym – takie odnosimy wrażenie – nie sprawował żadnej kontroli. To są sprawy skarg konstytucyjnych, pytań prawnych. To jest ogromna liczba, która wskazuje na to, że po prostu Trybunał nie działał - powiedziała.
Brak publikacji wyroków TK w Dzienniku Ustaw skomentowała: Są nieopublikowane, ponieważ istnieją wątpliwości co do legalności ich wydania. I nie chodzi tylko o to, czy zapadły one z udziałem sędziów wadliwie wybranych, ale też czy składy były dobierane w sposób zgodny z prawem.
Korwin-Piotrowska: O tym orzeknie całe Zgromadzenie
Zapytana, czy uda się zebrać kworum na zapowiedzianym na wtorek Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK skoro tzw. starzy sędziowie nie zgadzają się z jej działaniami, Korwin-Piotrowska odpowiedziała: O tym orzeknie całe Zgromadzenie. Będziemy analizować, ilu sędziów się stawiło, ilu jest zobowiązanych i uprawnionych do udziału w zgromadzeniu. Proszę poczekać na decyzję Zgromadzenia.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
