Sąd Okręgowy w Katowicach rozpoznawał zażalenie prokuratury na decyzję sądu rejonowego, który odmówił zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego.
Poseł Król trafił do aresztu na 88 dni
Poseł Król (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska), który uczestniczył w czwartkowym posiedzeniu, został zatrzymany przez policję na sali rozpraw. O treści postanowienia poinformowały dziennikarzy strony uczestniczące w posiedzeniu. Sprawa była rozpoznawana na trzecim terminie i tym razem zakończyła się ogłoszeniem decyzji. Zgodnie z decyzją sądu, Król został aresztowany na 88 dni.
Cztery zarzuty ciążą na pośle KO
Poseł Król został zatrzymany 17 września, krótko po decyzji Sejmu, który zgodził się na jego zatrzymanie i aresztowanie. Parlamentarzysta usłyszał w sumie cztery zarzuty. Dwa pierwsze zostały przedstawione mu latem br., kiedy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. Wówczas prokuratura zastosowała wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Dwa kolejne zarzuty śledczy przedstawili parlamentarzyście po zatrzymaniu, a po przesłuchaniu przesłali do sądu wniosek o jego aresztowanie.
Zażalenie Prokuratury Europejskiej ws. posła Króla
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód się na to nie zgodził. Jak uzasadnił, tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeśli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy. Z tamtą decyzją nie zgodziła się Prokuratura Europejska, która złożyła zażalenie. W czwartek sąd okręgowy podzielił jej argumentację.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
