Dziennik.pl logo

Kierwiński: Zamachowiec był zafascynowany skrajnie prawicową ideologią

Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński/PAP
"Dotychczasowe ustalenia wskazują, że zamachowiec z Krakowa działał sam i był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami" – poinformował w sobotę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Przekazał, że policja prowadzi czynności w domu sprawcy.

Sześć osób zginęło, a 16 zostało rannych w sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-latek wjechał autem na Rynek i otworzył ogień do ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany. Wśród rannych są policjanci. W Krakowie ogłoszono żałobę, a prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej, która będzie obowiązywała 8 i 9 listopada.

Kierwiński: Wydaje się, że sprawca był jeden

Policja nie ma żadnych podstaw, aby stwierdzać, że sprawców tej strasznej masakry było więcej. Wydaje się, że sprawca był jeden – powiedział szef MSWiA podczas konferencji prasowej w Krakowie. Zaznaczył, że policjanci ponownie sprawdzą zapisy monitoringu.

Kierwiński: Zamachowiec powiązany ze skrajną prawicą

Marcin Kierwiński dodał, że wszystko wskazuje na to, że zamachowiec "miał poglądy bardzo, bardzo radykalne" i był "zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi".

Kierwiński poinformował, że w samochodzie, którym poruszał się mężczyzna, znaleziono wiele sztuk broni, a strzały padły z broni automatycznej. Policjanci cały czas prowadzą czynności związane z zabezpieczeniem tego auta, teren wokół niego jest cały czas zabezpieczony przez straż pożarną i policję.

Kierwiński: Policja przeszukuje dom sprawcy

Minister przekazał, że sprawca pochodzi z województwa świętokrzyskiego, jest narodowości polskiej. Trwają czynności w domu, w którym mieszkał, (...) wymagają one obecności policjantów z oddziałów kontrterrorystycznych – powiedział Kierwiński.

Zapowiedział, że zapewne w najbliższych godzinach pojawi się więcej szczegółów o przyczynach masakry – czy sprawca był inspirowany, czy współpracował z kimś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj