Sześć osób zginęło po tym, jak 24-latek w sobotę wjechał autem na krakowski rynek i otworzył ogień do ludzi. Szesnaście osób zostało rannych, w tym policjanci i sprawca.
Martwi ludzie w domu sprawcy?
Prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona – powiedział w sobotę na wieczornym briefingu premier Donald Tusk. Po chwili dodał, że są to dwie kobiety i mężczyzna, najprawdopodobniej najbliżsi członkowie rodziny sprawcy.
Służby w miejscu zamieszkania sprawcy
Służby wyjaśniają okoliczności zamachu, prowadzą działania zarówno w Krakowie, jak i w miejscu zamieszkania sprawcy w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Ewakuacja bloku, w którym mieszka sprawca
Prezydent tego miasta przekazał PAP w sobotę wieczorem, że trwa ewakuacja bloku, w którym mieszka sprawca. Dla mieszkańców w urzędzie przygotowano miejsce, gdzie będą mogli odpocząć i przeczekać moment przeszukania.
Oświadczenie prezydenta Ostrowca
Prezydent miasta poinformował ponadto w mediach społecznościowych, że osobom potrzebującym pomocy zapewniane jest wsparcie psychologiczne za pośrednictwem Centrum Usług Społecznych w Ostrowcu Świętokrzyskim pod numerem telefonu 533 548 810.
"Jestem wstrząśnięty tragedią w Krakowie. Rodzinom i bliskim ofiar dzisiejszego ataku składam najszczersze wyrazy współczucia. Rannym życzę powrotu do zdrowia, a służbom dziękuję za ich bohaterską postawę" – napisał prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego.
Podkreślił, że z całą stanowczością potępia ten brutalny akt przemocy. Zaapelował o odpowiedzialność i opieranie się wyłącznie na oficjalnych ustaleniach.
"Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego łączą się w żałobie z Krakowem i całą Polską" – podkreślił Łakomiec.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
