Michał O. to 24-latek, który dokonał zamachu na Rynku Głównym w Krakowie. Do tragedii doszło w sobotę, 8 listopada o godz. 15:00. W wyniku zamachu 6 osób zginęło a 15 zostało rannych.
Sprawca zamachu w Krakowie zabił swoją rodzinę
Sprawca został postrzelony i obezwładniony przez jednego z policjantów. Jego stan jest krytyczny. Lekarze, jak wynika z najnowszych informacji, kolejny raz go operują. Michał O. mieszkał w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przed zamachem dokonał jeszcze jednej zbrodni. Zabił swoich rodziców oraz siostrę.
"Normalni ludzie fajni"
Reporter Radia ESKA rozmawiał z mieszkańcami osiedla, na którym mieszkał sprawca zamachu i jego rodzina. Osoby, które ich znały, wspominają, że byli to "normalni, fajni ludzie". Co tam w tej rodzinie się działo? Nic. Normalni ludzie, normalni ludzie fajni. Ojciec bardzo taki otwarty, rozmowny. Nam przywoził jajka. Mama w Biedronce pracowała - mówi jedna z sąsiadek.
Siostra Michała O. studiowała na ASP. To była bardzo zdolna dziewczyna - wspominała kobieta. Podkreśliła, że w domu zamachowca nie dochodziło do żadnych awantur, czy krzyków.
"Taki bez wyrazu twarzy"
W rozmowie z reporterem ESKI stwierdziła, że "syn był spokojny, taki bez wyrazu twarzy". Zawsze, ale zawsze "dzień dobry", miły. Jak o coś zapytałam czy poprosiłam o pomoc, żeby mi coś tam naprawił, na przykład lampkę, to pomagał - mówiła. Zamachowiec miał skończyć "samochodówkę" i pracować w warsztacie.
"Trochę dziwna rodzina"
Nie wszyscy byli jednak podobnego zdania. Sąsiad, który mieszkał nieco dalej, twierdzi, że rodzina była "dziwna". Ojciec sprawcy miał być "złośliwego pokroju", "dokuczliwy". Samochód stał, to nie wolno było stanąć. Policję wzywał ojciec, wyzywał też z balkonu. Trochę dziwna rodzina - twierdził sąsiad zmarłych.
Informację o tym, że Michał O. zabił swoją rodzinę potwierdzili funkcjonariusze policji. – Dzisiaj możemy z całą pewnością potwierdzić. To są 53-letni ojciec, matka w wieku 52 lat oraz 20-letnia siostra. Ofiary mają obrażenia od kul, więc zginęły najprawdopodobniej po strzałach – powiedział podinspektor Fijołek na antenie stacji TVN24.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.