Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski ubolewa za "ubecką gazetę"

18 marca 2010, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To koniec wojny Aleksandra Kwaśniewskiego i "Wprost" o słowa o "ubeckiej gazecie", jak były prezydent określił ten tygodnik. Po pięciu latach procesu cywilnego obie strony zawarły wreszcie ugodę. Kwaśniewski wyraził ubolewanie i przyznał, że słowa padły pod wpływem emocji.

O zawarciu 15 marca tej ugody poinformował Sąd Okręgowy w Warszawie pełnomocnik Aleksandra Kwaśniewskiego mec. Maciej Żbikowski. Kwaśniewski w ugodzie zaznaczył, iż jego wypowiedź miała emocjonalny charakter, i że nie chciał naruszyć dóbr osobistych wydawcy "Wprost", ani dziennikarzy tygodnika, oraz że wyraził ubolewanie za swe słowa. W ugodzie zadeklarowano też wolę współpracy w przyszłości.

"Ugoda kończy pięcioletni spór. We <Wprost> jest nowy wydawca, mamy nową erę, nowe otwarcie. Satysfakcjonuje to obie strony" - mówił adwokat. Według niego, w ugodzie wspomniano też o deklarowanej przez wydawcę "Wprost" woli współpracy z fundacją Kwaśniewskiego "Amicus Europae", promującą wartości europejskie.

Według prawnika, wydawca "Wprost" jeszcze w czwartek ma opublikować wspólny komunikat obu stron. Wobec tego sąd wyznaczył na 25 marca ostatnią rozprawę, na której pełnomocnik tygodnika ma wycofać powództwo (żądał w nim przeprosin i wpłaty na cel społeczny), a sąd ma umorzyć postępowanie.

W 2005 r. ówczesny prezydent powiedział, że decyzję o niestawieniu się przed sejmową komisją śledczą ds. PKN Orlen podjął, gdy przeczytał we "Wprost" artykuł pt. "Aleksander K. Z czego prezydent będzie się tłumaczył przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu". Były tam zdjęcia, na których wśród osób towarzyszących prezydentowi i jego żonie, jest oskarżony o korupcję lobbysta Marek Dochnal. Fotografie te - pisał tygodnik - dowodzą, że prezydent kłamał, mówiąc, że nie miał kontaktów z Dochnalem. "Niech żadna mutacja Urzędu Bezpieczeństwa nie stara się kierować losami Polski (...), ubecka gazeta po raz kolejny uczestniczy w rozrabianiu czołowego polityka" - mówił Kwaśniewski.

Poprzedni wydawca tygodnika i jego redaktorzy pozwali Kwaśniewskiego, żądając przeprosin oraz w sumie 150 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj