Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ignorancja TVN" w sprawie seksuologa?

6 maja 2010, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Ignorancja TVN" w sprawie seksuologa?
Inne
Brak materiałów ze stacji TVN dotyczących sprawy seksuologa, prof. Lechosława Gapika spowolni śledztwo w sprawie molestowania pacjentek - uważa prokuratura. "Ignorancja stacji telewizyjnej, która sama rozpętała tę sprawę jest dla nas kompletnie niezrozumiała" - mówi Magdalena Mazur-Prus z prokuratury.

Informację o praktykach stosowanych przez profesora telewizja TVN ujawniła pod koniec marca. Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Magdaleny Mazur-Prus, przedstawiciele stacji do tej pory ani nie przekazali wszystkich taśm z nagraniami dotyczącymi sprawy, ani formalnie nie poinformowali prokuratury, że takich nagrań już nie ma. Rzecznik powiedziała, że nagrania otrzymane od stacji wzmocniłyby materiał dowodowy zebrany przez prokuraturę.

"W marcu, po przesłuchaniu pokrzywdzonych zostało wystosowane postanowienie prokuratora o żądaniu wydania taśm. TVN przesłał nam wówczas nagranie wyemitowanego reportażu. Na początku kwietnia została do stacji wysłana informacja, że prokuraturze zależy na materiałach które posłużyły do przygotowania reportażu. Od tego czasu stacja nie odezwała się ani razu" - powiedziała Mazur-Prus.

"Ignorancja stacji telewizyjnej, która sama rozpętała tę sprawę jest dla nas kompletnie niezrozumiała. Jeśli otrzymamy informację, że taśm nie ma, będziemy musieli ponownie przesłuchać świadka, by dowiedzieć się o rzeczy, które spodziewaliśmy się poznać z nagrań" - dodała.

Rzecznik TVN Karol Smoląg powiedział, że pełna informacja na temat nagrań została wysłana do poznańskiej prokuratury w połowie kwietnia. Potwierdził też, że stacja nie posiada tzw. surówek nagrań wykonanych przy użyciu ukrytej kamery, które dokumentowały zachowania seksuologa wobec pacjentki.

Redakcja "Uwagi!" TVN w wydanym w czwartek oświadczeniu podkreśliła, że przekazała prokuraturze blisko 30 minut nagrania "nie pozostawiającego żadnych wątpliwości co do niewłaściwego postępowania terapeuty".

"Wątek <surówek> (nagrań przed zmontowaniem) prowadzi tę sprawę na manowce. Wszystko co istotne znalazło się w wyemitowanym materiale, którym dysponuje prokuratura" - napisano w oświadczeniu. Jak podkreślono, misją programu jest informowanie społeczeństwa a nie ujmowanie przestępców, ani ich skazywanie.

>>>Czytaj dalej>>>

"Naszym zdaniem udokumentowana dziennikarsko informacja to wystarczająco dobry punkt wyjścia dla organów ścigania. Wierzymy, że prokuratura dysponując rozlicznymi możliwościami, których nie mają dziennikarze, dowiedzie przed sądem winy prof. Gapika" - napisano w oświadczeniu.

Do tej pory do prokuratury zgłosiło się siedem poszkodowanych w sprawie dotyczącej molestowania pacjentek przez poznańskiego seksuologa. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie doprowadzenia ich do poddania się tzw. innej czynności seksualnej. Prof. Lechosław Gapik miał je molestować w trakcie wizyt. Za tego typu przestępstwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Kobiety złożyły wyjaśnienia i wnioski o ściganie terapeuty. Według pacjentek wypowiadających się w reportażu TVN, seksuolog miał je molestować w czasie wizyt terapeutycznych; wprowadzać w stan hipnozy i dotykać miejsc intymnych.

W przesłanym mediom oświadczeniu prof. Gapik nazwał audycję telewizyjną prowokacją, w której przedstawiono jego "działalność kliniczną w sposób wysoce tendencyjny i nieprawdziwy". W oświadczeniu tym zaznaczył, że nie stosuje hipnozy w leczeniu od 10 lat; swoją obecnie stosowaną metodę nazwał "specyficzną, autorską formą terapii behawioralnej, opracowaną przez niego na podstawie posiadanej wiedzy teoretycznej i wieloletniego doświadczenia klinicznego."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj