Pod koniec kwietnia na pomniku Polsko-Rosyjskiego Braterstwa Broni w Oleśnicy pojawił się napis: "Za Kaczyńskiego - śmierć Ruskim". Na głowę rosyjskiego żołnierza włożono śmietnik, zaś w rękę polskiego żołnierza wetknięto biało-czerwoną flagę. Trzech wandali podejrzanych o dewastację pomnika złapała już policja.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, podejrzani o dewastację pomnika to mieszkańcy Oleśnicy w wieku od 20 do 22 lat.
"Wszyscy trzej usłyszeli zarzuty nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych oraz znieważenia pomnika" - powiedział Petrykowski. Prokuratura zastosowała wobec nich dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.
Z ustaleń policji wynika, że w dniu zdarzenia sprawcy pili alkohol. Grozi im do trzech lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl