Dziennik.pl logo

Kierowca polskiego autokaru usłyszał zarzut

10 maja 2010, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Słowacka prokuratura postawiła zarzut spowodowania powszechnego zagrożenia kierowcy polskiego autokaru, który miał wypadek w sobotę koło miasta Zvolen w środkowej Słowacji. 37 osób zostało wtedy rannych, w tym pięć ciężko.

Jak ustaliło dochodzenie, 54-letni polski kierowca nie zachował bezpiecznego odstępu od jadącego przed nim samochodu osobowego. Gdy samochód ten zwolnił z zamiarem skręcenia na skrzyżowaniu w lewo, przepuszczając pojazd jadący z przeciwka, autokar dla uniknięcia zderzenia zjechał w prawo na pobocze i wywrócił się do rowu. Spośród 70 podróżujących nim osób 37 zostało rannych, w tym pięć ciężko.

Kierowca autokaru nie odniósł żadnych obrażeń, próba alkoholowa dała wynik negatywny. Po zapoznaniu się z prokuratorskim zarzutem odjechał do Polski. Zarzucany mu czyn jest w słowackim kodeksie karnym zagrożony sankcją od czterech do dziesięciu lat pozbawienia wolności, a w przypadku winy nieumyślnej do jednego roku.

Autobus wiózł do Turcji grupę studentów Uniwersytetu Śląskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj