Dziennik Gazeta Prawana logo

Osuwiska po powodzi niszczą domy

21 maja 2010, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Najgorsza sytuacja jest obecnie w Lanckoronie, gdzie bardzo mocno pracuje osuwisko. Zniszczonych zostało 30 domów, a kolejnych 30 jest zagrożonych" - informują służby wojewody małopolskiego. Największe osuwiska są także w powiatach nowosądeckim, limanowskim i gorlickim.

Woda w małopolskich rzekach systematycznie opada, ale stan alarmowy wciąż jest przekroczony na Wiśle, Sole, Stryszawce i Szreniawie. Stany ostrzegawcze są przekroczone na pięciu innych rzekach

Wisła przekracza stan alarmowy najbardziej w Szczucinie w pow. dąbrowskim - o 169 cm i na Bielanach w Krakowie o 161 cm. Stany ostrzegawcze są przekroczone na Dunajcu, Skawince, Skawie, Rudawie i Uszwicy. Alarm powodziowy obowiązuje jeszcze w 19, a pogotowie przeciwpowodziowe - w 28 powiatach i gminach. Niestety w czwartek wieczorem i w nocy w regionie wciąż padał deszcz, chwilami intensywny.

W Krakowie po gwałtownym opadzie woda spływająca z Parku Lotników wieczorem zablokowała ruch tramwajowy i samochodowy na alei Pokoju.

"Najgorsza sytuacja jest obecnie w Lanckoronie, gdzie bardzo mocno pracuje osuwisko. Zniszczonych zostało 30 domów, a kolejnych 30 jest zagrożonych" - powiedziała PAP rzeczniczka wojewody małopolskiego Joanna Sieradzka. Największe osuwiska są także w powiatach nowosądeckim, limanowskim i gorlickim.

Niespokojnie minęła noc mieszkańcom kilku miejscowości w gminie Szczurowa w pow. brzeskim, gdzie trwała walka o utrzymanie wału na Uszwicy. W Szczucinie dwa helikoptery są używane do noszenia kamieni przy zasypywaniu wyrwy w wale na Wiśle przy dopływie rzeki Breń.

Nadal są utrudnienia na drogach. Nieprzejezdna jest droga krajowa nr 79 w Ławach przy granicy z woj. świętokrzyskim i dziewięć odcinków dróg wojewódzkich.

W Krakowie zamknięty jest most Nowohucki. Nocne kontrole wałów wykazały na terenie miasta, że sytuacja w miejscach wcześniejszych pęknięć została opanowana. Stabilny jest wał Wisły w rejonie ul. Wioślarskiej, który zaczął przeciekać podczas przejścia fali kulminacyjnej. Prowadzone tam prace umocnieniowe mają charakter zapobiegawczy.

W kilku gminach z powodu zalania ujęć wody i uszkodzeń wodociągów woda jest dostarczana beczkowozami i w butelkach. Bez prądu pozostaje w Małopolsce 2,6 tys. odbiorców. W wielu małopolskich szkołach nadal nie odbywają się zajęcia.

Z powodzią w całym regionie walczy ponad 5 tys. strażaków i 473 żołnierzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj