Dziennik.pl logo

Policja: Mamy złodzieja, szukamy ofiary

18 listopada 2007, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lubelscy policjanci mają nie lada orzech do zgryzienia. Złapali złodzieja, który okradł przechodnia. Ale nie mogą go ukarać, bo okradziony nie złożył zawiadomienia o napaści.

Kamery zarejestrowały, jak na ul. Lubartowskiej złoidziej wyrywa mężczyźnie w średnim wieku saszetkę. Złapali napastników, ale ci nie mieli już torebki mężczyzny - pisze "Fakt". Brak więc dowodów przestępstwa. Chyba że okradziony złoży zeznania na policji.

"Prosimy ofiarę kradzieży, by się zgłosiła na najbliższy komisariat - mówi "Faktowi" podkom. Magdalena Jędrejek z lubelskiej policji.




Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj