Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę chce rozminować Polskę

27 sierpnia 2008, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jordański książę, Mired Raad al Hussein przyjechał do Warszawy, by namówić polskie władze do ratyfikowania konwencji ottawskiej, która zakazuje użycia min przeciwpiechotnych. Polska przechowuje milion takich min, choć ich nie używa. Jak twierdzą nasze władze, na ratyfikacje trzeba trochę poczekać, bo miny stanowią cześć systemu obronnego.

Książę stara się przekonać przedstawicieli MON i MSZ, by Polska ratyfikowała w końcu konwencję ottawską, którą podpisała w 1997 roku. Nasz kraj jest bowiem jedynym - poza Wyspami Marshalla - państwem sygnatariuszem, któremu wciąż nie udało się tego zrobić. Stronami konwencji jest 156 krajów, które zniszczyły miliony swoich min - czytamy w "Rzeczpospolitej".

"Po prawie 11 latach wciąż słyszymy od polskich władz, że konwencja zostanie ratyfikowana dopiero w 2015 roku, bo miny stanowią część systemu obrony polskiego terytorium" - tłumaczy gazecie Lidia Szafaryn z Polskiego Czerwonego Krzyża.

Nasza armia ma obecnie prawie milion min, ale od trzech lat obowiązuje nas moratorium na ich użycie. "W UE jest jeszcze jeden wyjątek, Finlandia, która ani nie podpisała, ani nie ratyfikowała konwencji, ale zobowiązała się, że to zrobi do 2011 roku" - podkreśla Szafaryn.

Zdaniem księcia Raad al Husseina, Polskę od takich państw jak np. Czad, Tajlandia, Zimbabwe różni to, że one nie tylko podpisały konwencję, ale ją wdrażają. A Polska, choć podpisała konwencję, jeszcze jej nie ratyfikowała. "Przyjechałem do Warszawy, by zapytać, dlaczego" - wyjaśnia rozmówca "Rzeczpospolitej". I dodaje: "Jako przewodniczący 8. Spotkania Państw Stron Konwencji Ottawskiej jestem zobowiązany promować zakaz użycia min. Namawiam więc rządy do ponownego rozpatrzenia sprawy".

W opinii "Rz", ryzyko użycia min przez Polskę jest małe. Niedawno pola minowe tworzyli natomiast Rosjanie. Zapytany, czy pojedzie do Moskwy, książe Mired Raad al Hussein odparł: "Rosja nie jest stroną konwencji. Oczywiście, zakaz użycia min powinien być powszechnie stosowany. Będziemy przekonywać wszystkich, by nie używali tej broni".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj