Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrzutnia dla rządu, nie dla rakiet

14 czerwca 2008, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
50 osób protestowało w Warszawie przeciwko ulokowaniu w Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Uczestnicy protestu żądali m.in. dymisji rządu, który chce zgodzić się na instalację tarczy.

Pikietujący zgromadzili się przed budynkiem Ministerstwa Obrony Narodowej przy ul. Klonowej, skąd przeszli pod ambasadę Stanów Zjednoczonych, zatrzymując się po drodze przed Kancelarią Premiera. Po drodze skandowali m.in. "Wyrzutnia dla rządu, nie dla rakiet", "Praga, Warszawa - wspólna sprawa" i "Była już Moskwa - nie chcemy Waszyngtonu". Na transparentach mieli wypisane: "Nie chcemy być tarczą", "Wyrzutnia w Słupsku - wrzód na d..." i "Nie chcemy siedzieć na beczce prochu".

Filip Ilkowski z Inicjatywy Stop Wojnie (ISW), która zorganizowała protest, przekonywał, że pod hasłem tarczy antyrakietowej kryje się program militaryzacji świata, który grozi nowym wyścigiem zbrojeń. "Budowa bazy w Polsce oznacza przykucie do <wielkiego brata z Waszyngtonu> na długie dziesięciolecia i wzrost zagrożenia terrorystycznego" - ocenił.

Marcin Wieczorkowski z ISW podkreślał, że sobotni protest jest wyrazem sprzeciwu wobec filozofii "dławienia problemów siłą". "Konfliktów społecznych i związanych z tym zagrożeń nie da się rozwiązać nakręcając spiralę zbrojeń" - powiedział.

"Żądamy poprzedzonego rzetelną informacją referendum w sprawie instalacji tarczy. Sprzeciwiamy się traktowaniu nas jak małych dzieci, które nic nie wiedzą. Chcemy podmiotowego traktowania przy decydowaniu o najważniejszych dla społeczeństwa sprawach" - oświadczył.

Zainteresowani mogli podpisać się pod wnioskiem w sprawie przeprowadzenia referendum na temat lokalizacji w Polsce elementów tarczy.

Z formalną propozycją rozmów o umieszczeniu w Polsce bazy 10 rakiet przechwytujących, a w Czechach radaru, USA wystąpiły w styczniu ubiegłego roku. System ma chronić USA, ich wojska w różnych miejscach globu oraz częściowo terytoria państw sojuszniczych przed atakiem tzw. państw nieprzewidywalnych. Polska chce, by ewentualnej zgodzie na umieszczenie na jej terytorium bazy będącej częścią systemu towarzyszyła amerykańska pomoc i wzmocnienie polskiej armii, zwłaszcza obrony powietrznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj