Pięcioro dzieci w wieku od czterech do dziesięciu lat, wspólnie bawiących się na zabrzańskim podwórku, trafiło do miejscowego szpitala z objawami zatrucia. Dzieci połknęły niewielkie ilości leków psychotropowych. Prawdopodobnie znalazły je przy drodze.
"Życiu dzieci nic nie zagraża. , pozostałe zostały w szpitalu jedynie na obserwacji" - mówi rzecznik zabrzańskiej policji, Marek Wypych.
Według Wypycha psychotropowe. Z relacji maluchów nie sposób jednak z całą pewnością ustalić, skąd je wzięły, ponieważ . Jedno z dzieci utrzymuje, że lekarstwo znalazło przy śmietniku, inne przypomina sobie, że zabrało je z mieszkania babci. Tę drugą wersję już wykluczono.
"Wszystko wskazuje na to, że " - powiedział Wypych.
Do zabrzańskiego centrum pediatrii trafiły . Najmłodsze z nich ma cztery latka, pozostałe siedem, dziewięć i dziesięć lat. Pierwsze objawy zatrucia zauważono u nich w piątek po południu. Skarżyły się na . Całą piątkę zawiozły do szpitala karetki pogotowia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl