Dziennik Gazeta Prawana logo

Zgwałcił i zabił 13-latkę. Dostał 25 lat

7 czerwca 2010, 12:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
MON musi przeprosić znanego analityka
MON musi przeprosić znanego analityka/Inne
Najpierw się przyznał, potem odwołał wszystko. Kiedy sąd okręgowy w Koszalinie ogłaszał wyrok, kręcił głową. "Wielki błąd popełniacie, nie zabiłem" - powiedział. 36-letni Marek H. został skazany na 25 lat więzienia za zgwałcenie i zamordowanie trzynastoletniej dziewczynki.

Wymierzona Markowi H. kara jest zgodna z żądaniami prokuratury. Jak powiedział w ustnym uzasadnieniu sędzia Tomasz Krzemianowski, "sąd nie miał wątpliwości co do winy, a kara niższa byłaby zbyt łagodna przy takich okolicznościach czynu".

Marek H., słuchając wyroku, kręcił głową. Pod koniec rozprawy powiedział: "wielki błąd popełniacie, nie zabiłem".

Wyrok wydano w oparciu o Kodeks karny z 1969 r., który obowiązywał w czasie popełnienia przestępstwa i który pod względem sankcji jest łagodniejszy dla sprawcy w porównaniu z aktualnymi przepisami karnymi.

Zwłoki 13-letniej Sylwii D. znaleziono w sierpniu 1997 r. w lesie koło Bobolic (Zachodniopomorskie). W prowadzonym wówczas przez Prokuraturę Rejonową w Szczecinku śledztwie ustalono, że dziewczynka zginęła 4 kwietnia 1997 r., a przed śmiercią została zgwałcona. Postępowanie jednak umorzono z powodu niewykrycia sprawcy.

Śledztwo podjęto na nowo w październiku 2008 r., po zatrzymaniu przez policję Marka H., który według funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego jest sprawcą zgwałcenia i zabójstwa.

Marek H. początkowo przyznawał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Swoją rolę opisał jednak jako współuczestnictwo. Głównym sprawcą zbrodni - według jego wersji - miał być dużo od niego młodszy kuzyn Rafał B., który w 2001 r. w niejasnych okolicznościach popełnił samobójstwo.

Po tym jak prokuratura wykluczyła udział Rafała B. w przestępstwie, Marek H. odwołał wyjaśnienia, w których przyznawał się do winy. W czasie procesu mówił, że przyznanie się wymusili na nim policjanci. Tej wersji w czasie przewodu sądowego jednak nie potwierdzono.

Wyrok nie jest prawomocny. Obrona zapowiedziała apelację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj