Ten pierwiastek to ołów, którym była obłożona aparatura naukowa placówki w Łodzi. Policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o włamanie do Zakładu Fizyki Promieniowania Kosmicznego w Łodzi. Zatrzymani to dwaj 21-letni łodzianie, którzy na co dzień zajmują się zbieraniem złomu.
Złodzieje w ciągu kilku dni z wolno stojącego obiektu skradli ołowiane cegły, którymi obłożona była aparatura badawcza - jeden z detektorów. Każda cegła waży 11,5 kilograma. W sumie złodzieje ukradli ich ponad 430 o łącznej wadze prawie pięciu ton. Ich wartość oszacowano na 20 tys. zł. Złodzieje za skradziony ołów otrzymali ponad 2 tys. zł.
Policjanci wytypowali potencjalnych sprawców; sprawdzili też okoliczne punkty skupu złomu. W dwóch z nich odnaleźli w sumie 183 ołowiane cegły skradzione z Zakładu. Porównując rysopisy osób sprzedających z typowanymi osobami, zatrzymano dwóch podejrzanych 21-latków.
Naukowcy z Zakładu Fizyki Promieniowania Kosmicznego przyznają, że jest to normalny ołów, jak każdy - szkodliwy dla zdrowia, ale nie jest on radioaktywny.