Wniosek powinien trafić do sądu w czwartek rano. "Z przyczyn technicznych nie zdążyliśmy dostarczyć wniosku do sądu jeszcze dzisiaj. Trafi tam jutro o 9 rano. Do wniosku dołączyliśmy oryginał Europejskiego Nakazu Aresztowania" - mówi Radiu ZET Monika Lewandowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Uri Brodsky został aresztowany w Polsce w ubiegłym tygodniu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA). Niemcy są przekonane, że odegrał on rolę w logistycznym planowaniu zamachu na lidera Hamasu Mahmuda al-Mabhuha w Dubaju w połowie lutego.
W zamachu, o który oskarżany jest izraelski wywiad, posłużono się skopiowanymi paszportami, w tym m.in. brytyjskimi, irlandzkimi, australijskimi i niemieckimi. Brodsky miał dopomóc w uzyskaniu przez domniemanych zamachowców niemieckiego paszportu na nazwisko Michael Bodenheimer.
Mężczyzna posługujący się tym paszportem przyleciał do Dubaju w przededniu zamachu i odleciał tuż po jego dokonaniu, zanim dubajska policja znalazła w pokoju hotelowym zwłoki ofiary zamachu.
Władze Izraela sprzeciwiają się wydaniu Brodsky'ego Niemcom mimo, iż Polska ma z Niemcami zarówno dwustronną umowę o ekstradycji, jak również związana jest ustaleniami unijnymi.
Sąd aresztował Brodskiego na 40 dni. Mężczyzna przebywa w areszcie śledczym na warszawskim Mokotowie.