Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa abpa Paetza. Watykan zabrał głos

19 czerwca 2010, 11:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trwa zamieszanie wokół byłego metropolity poznańskiego. Po tym jak prasa podała, że Juliuszowi Paetzowi cofnięto zakaz odprawiania liturgii i udzielania sakramentów, głos w tej sprawie zabrał Watykan. Duchownego zdymisjonowano w 2002 roku w związku z zarzutami molestowania seksualnego seminarzystów.

Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi oświadczył w sobotę, że nie zdjęto restrykcji, nałożonych na arcybiskupa Juliusza Paetza, zdymisjonowanego 8 lat temu w związku z zarzutami molestowania seksualnego seminarzystów.

Wyjaśnił, że udzielono zgody arcybiskupowi Paetzowi na przewodniczenie tylko jednej uroczystości.

"Kryteria i restrykcje, ustalone w 2002 roku i do tej pory przestrzegane, nie zostaną zmienione" - powiedział ks. Lombardi, cytowany przez agencję ANSA.

"Bezpodstawne jest mówienie w tym przypadku o rehabilitacji" - dodał. Tak odniósł się do rozgłosu, jaki nadano sprawie byłego metropolity poznańskiego we włoskich mediach. Za polską prasą informowały one o tym, że Watykan cofnął wydany arcybiskupowi Paetzowi zakaz publicznego odprawiania liturgii i udzielania sakramentów na terenie archidiecezji poznańskiej.

Ksiądz Lombardi wytłumaczył, że przedmiotem korespondencji z Watykanem była sprawa udzielenia zgody na przewodniczenie uroczystości liturgicznej na zaproszenie jednego z proboszczów. W sytuacji, w jakiej jest arcybiskup Paetz, wymagało to zgody Stolicy Apostolskiej. I takiej zgody w tym konkretnym przypadku udzielono - stwierdził następnie rzecznik Watykanu w rozmowie z polskimi dziennikarzami. Położył nacisk na to, że ten jednorazowy przypadek potwierdza, że takie restrykcje wciąż obowiązują.

Watykański rzecznik podkreślił, że całkowicie bezpodstawne są również doniesienia o tym, jakoby obecny metropolita poznański arcybiskup Stanisław Gądecki zrezygnował z urzędu lub rozważał taką możliwość.

W 2002 roku dziennik "Rzeczpospolita" w tekście "Grzech w Pałacu Arcybiskupim" napisał, że abp Paetz molestował seksualnie kleryków i księży. Według dziennika, o skłonnościach homoseksualnych hierarchy wiadomo było wtedy od co najmniej dwóch lat. Metropolita ustąpił ze stanowiska, ale pozostał w Poznaniu jako biskup senior. Nigdy nie potwierdził stawianych mu zarzutów. Żaden z rzekomo pokrzywdzonych kleryków nie złożył zawiadomienia w sprawie molestowania, więc sprawa nie była badana też przez prokuraturę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj