Dziennik Gazeta Prawana logo

Ulewy zrobiły swoje. Alarm na Śląsku

31 sierpnia 2010, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gdansk 12.08.2007Zalany Gdansk ulewafot. Mirek Pieslak
Gdansk 12.08.2007Zalany Gdansk ulewafot. Mirek Pieslak/Inne
Alarm powodziowy w pięciu śląskich powiatach. Po ulewnych opadach groźnie robi się m.in. w Bielsku Białej. A najgorsze jest to, że deszcz nie dam nam spokoju.

Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk ogłosił we wtorek po południu alarm powodziowy w pięciu powiatach regionu oraz w Bielsku Białej - podało jego biuro prasowe.

Przed południem wojewoda zdecydował o ogłoszeniu na terenie powiatów: bieruńsko-lędzińskiego, bielskiego, cieszyńskiego, pszczyńskiego, żywieckiego oraz miasta Bielska Białej pogotowia przeciwpowodziowego. Po południu sytuacja stała się na tyle poważna, że trzeba było ogłosić w tych powiatach alarm, co oznacza podniesienie poziomu mobilizacji samorządów oraz wszystkich służb odpowiedzialnych za zapobieganie i zwalczanie powodzi.

Ogłaszając alarm wojewoda kierował się przewidywanymi silnymi opadami deszczu. Odnotowano już przekroczenia stanów ostrzegawczych ma posterunkach wodowskazowych, prognozowane jest też przekroczenie stanów alarmowych.

"Sytuacja jest bardzo poważna. Stany ostrzegawcze już są przekroczone w kilku punktach, jeśli sytuacja dalej będzie się tak rozwijać, jeszcze tej doby zostaną przekroczone stany alarmowe" - powiedział PAP zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego Andrzej Szczeponek.

Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w województwie śląskim w ciągu najbliższych godzin w wyniku intensywnych opadów deszczu spodziewany jest wzrost poziomu wody w zlewniach Małej Wisły, Przemszy i Soły. Szczeponek poinformował, że poziom wody rośnie bardzo szybko na Białej i Pszczynce.

"Sytuacja jest monitorowana, przekazujemy informacje gminom, czekamy też na wieści od nich" - dodał Szczeponek. Jak dotąd w regionie nie zanotowano podtopień lub zalań.

Według komunikatu IMiGW, w przypadku przekroczenia stanów alarmowych w miejscach nieobwałowanych prawdopodobieństwo wystąpienia wody z koryta wynosi do 90 proc., w przypadku przekroczenia stanów alarmowych w miejscach obwałowanych nie przewiduje się przelania się wody przez koronę wałów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj