Instytucja odpowiedzialna za stan wałów przeciwpowodziowych, śluz i
zapór, zamiast na ich remont, wydała pieniądze setki tysięcy złotych na
zakup luksusowych samochodów - informuje "Gazeta Polska Codziennie”,
która dotarła do wystąpienia pokontrolnego NIK-u skierowanego do szefa
Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej z 14 stycznia tego roku.
Według inspekcji budowle i urządzenia, które mają chronić przed wielką wodą są w fatalnym stanie. Izba zwróciła uwagę, że na ich naprawę przeznacza się wciąż za mało pieniędzy - pisze "GPC". Tym samym większość uszkodzeń nie jest naprawiana. Stan budowli i urządzeń chroniących przed powodzią się pogarsza.
W raporcie opublikowanym przed rokiem Izba zwracała uwagę, że w 2008 r. spośród skontrolowanych przez inspektorów budowli piętrzących wody 30 znajdowało się w stanie, który zagrażał bezpieczeństwu. W 2010 r. w katastrofalnym stanie było już 41.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Polska Codziennie
Powiązane
Zobacz
|