(1895 - 1952)
Paul Éluard, właściwie Eugene Émile Paul Grindel, był wybitnym poetą francuskim. Początkowo fascynował się dadaizmem, następnie współtworzył ruch surrealistyczny we Francji, był jednym z najbliższych przyjaciół André Bretona. Z tego okresu pochodzi tom "Capitale de la douleur" (1926), a z niego większość prezentowanych dzisiaj wierszy. W tym samym roku wstąpił wraz z Luisem Aragonem i Bretonem do Komunistycznej Partii Francji, z której go wykluczono w 1931 roku za zbyt radykalną rewolucyjność. W latach II wojny światowej działał w ruchu oporu i pisał poezję zaangażowaną. W 1948 roku wraz z Pablem Picasso wystąpił na międzynarodowym kongresie we Wrocławiu.
p
>>Dobrze wiem<<
Rozpacz nie ma szkrzydeł,
Miłość też nie,
Nie ma twarzy,
Nie mówią,
Nie ruszam się,
Nie patrzę na nie,
Nie rozmawiam z nimi
Lecz jestem równie żywy jak moja miłość i jak moja rozpacz.
On stawia ptaka na stole i zamyka okiennice.
Czesze się, włosy w jego dłoniach są delikatniejsze
niż ptak.
*
Ona mówi przyszłość. A ja jestem zobowiązany to sprawdzić.
*
Stłuczone serce, obolała dusza, rozbite ręce,
siwe włosy, więźniowie, cała woda
jest na mnie niczym odkryta rana.
Cień śniegu
Serce białe, krew nędzna, serce dziecka.
Dzień.
Zawsze jest dzień słońca i dzień
chmur.
Niebo, otwarte ramiona, gościna
Dla nieba.
Rzeka, którą mam pod językiem,
Woda nie do wyobrażenia, mój mały statek,
I - zasłony zaciągnięte - rozmawiajmy.